RPO nie zamierza interweniować

Magdalena Matusik
opublikowano: 2004-07-05 00:00

Prawnicy twierdzą, że zasady opodatkowania menedżerów łamią konstytucję. Protest szykuje branżowe stowarzyszenie. RPO w tym nie pomoże.

Od początku 2004 r. obowiązują nowe zasady opodatkowania menedżerów. Ministerstwo Finansów za wszelką cenę chciało zamortyzować wprowadzenie 19-proc. PIT dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Dlatego doszło do wniosku, że zrobi to kosztem najlepiej zarabiających, czyli menedżerów. Wyłączono ich z grona beneficjentów tego quasi-liniowego podatku.

Doradcy apelują

Takie zasady, zdaniem części prawników, naruszają konstytucyjną zasadę równości wobec prawa. Do prof. Andrzeja Zolla, rzecznika praw obywatelskich (RPO), trafił wniosek Mariana Jankowskiego, doradcy podatkowego z kancelarii prawnej Lidmar, o skierowanie sprawy do Trybunału Konstytucyjnego (TK).

— Osoby będące na kontraktach menedżerskich, mimo że są przedsiębiorcami, bez żadnego uzasadnienia postawieni zostali w dużo gorszej sytuacji podatkowej niż pozostałe podmioty wykonujące działalność gospodarczą — uważa Marian Jankowski.

Niestety, jego argumenty nie zostały uznane przez RPO. „Rzecznik nie dostrzegł podstaw do podejmowania w przedstawionej sprawie działań w ramach swoich kompetencji” — kończy odpowiedź RPO.

I tak naprawdę nie wiadomo, jak odczytać odpowiedź rzecznika.

— RPO raczej uchylił się od zauważenia problemu opodatkowania kontraktów menedżerskich wykonywanych w ramach działalności gospodarczej — ocenia Marcin Eckert z Ernst & Young.

Rozpoczęli kampanię

Pojawiło się jednak światełko w tunelu. Na walkę z przepisami zdecydowało się Stowarzyszenie Menedżerów Polskich (SMP), które chce, aby sprawę zbadał Trybunał Konstytucyjny (TK). Organizacja zaczęła zbierać już podpisy.

„Uważamy za nieuzasadnione i niezgodne z zasadami równości wobec prawa takie traktowanie menedżerów. Wprowadzone zapisy zmuszają naszą grupę zawodową do różnych wybiegów podatkowych, w tym tak niekorzystnych dla finansów Polski, jak zmiana kraju opodatkowania” — głosi dokument stowarzyszenia.

— Jeżeli aktywnym, zdolnym i pracowitym ludziom podcina się skrzydła przez m.in. takie przepisy prawa, to trudno oczekiwać dynamicznego rozwoju ich firm i wzrostu liczby miejsc pracy — mówi Andrzej Wasilewski, prezes Dietsche.

Czy TK może się zająć wnioskiem SMP?

— Jeśli organizacja ma w statucie zapisane, że reprezentuje interesy danej grupy, to może wystąpić z wnioskiem — mówi Jerzy Szczęsny z TK.

Oni są gorsi?

Zdaniem ekspertów, przyjęte rozwiązanie narusza konstytucyjną zasadę równości.

— Uważam, że trybunał powinien przyjrzeć się sprawie — mówi Marcin Matczak prawnik z kancelarii Domański, Zakrzewski Palinka.

Podobnie uważa Arkadiusz Michaliszyn, doradca podatkowy z Cameron McKenna.

— Przepisy nierówno traktują podatników. Została poważnie naruszona zasada powszechności opodatkowania. Menedżerowie są zatem zmuszeni ponosić koszty obniżek podatków dla pozostałych przedsiębiorców. Równie dobrze można byłoby zwolnić z opodatkowania szewców i podwoić podatek dla krawców — mówi Arkadiusz Michaliszyn.

Wątpliwości związane z kontraktami menedżerskimi powodują stan zawieszenia.

— Menedżerowie albo unikają zawierania kontraktów menedżerskich, albo korzystają z kilku dostępnych „patentów” na obejście niekorzystnych przepisów — twierdzi Marcin Eckert.

Menedżerowie omijają przepisy i rejestrują doradztwo w zakresie działalności gospodarczej. Tym sposobem zawierają umowy doradcze, a nie kontrakty, i zyskują możliwość opodatkowania 19-proc.