Ruch ucieka przed bankructwem

Dawid Tokarz
opublikowano: 02-09-2018, 22:00

W grudniu dystrybutor prasy będzie obchodził 100-lecie istnienia — jako firma w sanacji, układzie albo upadłości.

Tegoroczny przełom wakacji i roku szkolnego jest bardzo gorącym okresem dla Ruchu, dystrybutora prasy kontrolowanego i zarządzanego przez Igora Chalupca, byłego prezesa PKN Orlen. Spółka wystąpiła do sądu o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego. To reakcja na dwa wnioski złożone przez wierzycieli — spółki kontrolowane przez znanego biznesmena Zbigniewa Benbenka. Pierwsza z nich, Time, chce postępowania sanacyjnego, a druga, ZPR Media, ogłoszenia upadłości Ruchu.

Jeszcze w lipcu 2018 r. na łamach „PB” Igor Chalupec, właściciel i prezes Ruchu, zapewniał, że nie zamierza składać wniosku o upadłość lub restrukturyzację spółki. Teraz jednak zabiega o tę drugą opcję.
Zobacz więcej

ZMIENIŁ ZDANIE:

Jeszcze w lipcu 2018 r. na łamach „PB” Igor Chalupec, właściciel i prezes Ruchu, zapewniał, że nie zamierza składać wniosku o upadłość lub restrukturyzację spółki. Teraz jednak zabiega o tę drugą opcję. Fot. Marek Wiśniewski

Walka o zarząd

Balansujący na krawędzi bankructwa dystrybutor prasy chce natomiast tzw. układu częściowego, obejmującego tych wierzycieli (głównie wydawców), którym jest winien ponad 1 mln zł. Liczy, że „możliwie jak najszybciej” plan restrukturyzacyjny zaakceptuje też największy wierzyciel, czyli Alior Bank. Spółka na koniec 2017 r. była mu winna 82,2 mln zł z tytułu kredytu (termin spłaty mija w październiku 2018 r.) i kolejne 83,5 mln zł z tytułu gwarancji udzielonych głównie na zabezpieczenie płatności za zakupione towary.

Zgodnie z prawem, pierwszeństwo w rozpatrywaniu przed wnioskiem o upadłość mają wnioski restrukturyzacyjne — o przyspieszony układ i sanację. Główna różnica między obiema procedurami jest taka, że w przypadku postępowania sanacyjnego sąd zazwyczaj ustanawia niezależnego zarządcę, a w przypadku przyspieszonego układu władzę nad majątkiem spółki, co do zasady, zachowuje zarząd. O to najwyraźniej walczy Igor Chalupec.

Ostateczny plan restrukturyzacji Ruch chce oprzeć na wynikach audytu prowadzonego przez KPMG. Rekomendacje kierunków restrukturyzacji i ramowy biznesplan firma doradcza ma przygotować na 25 września.

Kolos na glinianych nogach

Audyt to rezultat fiaska wcześniejszych rozmów Ruchu z wydawcami prasy. Spółka przedstawiła im plan spłaty zadłużenia w ciągu kilku lat i zmiany warunków współpracy (chodziło głównie o podniesienie marż inkasowanych przez Ruch za kolportaż prasy), jednak wydawcygo odrzucili, uznając, że nie daje realnych perspektyw spłaty długów i skutecznej restrukturyzacji firmy.

Wydawcom nie podoba się m.in. pomysł sprzedaży przez Ruch tej części biznesu, z której jest najbardziej znany, czyli sieci około 1700 własnych i 500 wynajmowanych kiosków, generujących 60 proc. jego przychodów. Sceptycyzm wierzycieli dotyczy m.in. tego, co zostałoby w Ruchu po takiej transakcji. Byłby to głównie mocno deficytowy, jak przyznaje sama spółka, dział kolportażu prasy, czyli hurtowa sprzedaż wydawnictw i prenumerat dostarczanych do sieci handlowych i indywidualnych punktów.

Zostałyby też długi, a są niemałe. Zobowiązania krótkoterminowe Ruchu na koniec 2017 r. przekraczały 550 mln zł, co oznacza, że w ciągu roku wzrosły o około 100 mln zł — i to przy spadających przychodach (z 1,46 mld zł do 1,34 mld zł). Jak ujawniliśmy w lipcu, Ruch jest przy tym trwale nierentowny. Od czasu prywatyzacji w 2010 r. ani razu nie osiągnął zysku na działalności podstawowej, a przez sześć ostatnich lat stracił na czysto aż 425 mln zł. Tylko w 2017 r. strata netto spółki wyniosła 56,8 mln zł, a ujemna EBITDA sięgnęła prawie 21 mln zł. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Ruch ucieka przed bankructwem