Ruch wraca do inwestycji w sieci

Przemysław Maszumański
opublikowano: 2001-07-03 00:00

Ruch wraca do inwestycji w sieci

Ruch, największy polski dystrybutor prasy, w ramach nowej strategii powraca do internetowych pomysłów. Spółka, której jedynym właścicielem jest Skarb Państwa, deklaruje uruchomienie portalu dla klientów instytucjonalnych i detalicznych. Projekty mogą pochłonąć 350 mln zł.

Budowa sieci przedstawicieli handlowych, rozwój prenumeraty, lepsza współpraca z Izbą Wydawców Prasy oraz informatyzacja firmy i wejście na rynek internetowy to założenia nowej strategii Ruchu, największego rodzimego dystrybutora prasy, na lata 2001-05.

— W tym czasie zamierzamy wydać 350 mln zł. W tym roku przeznaczymy na projekty 66 mln zł — twierdzi Mirosława Nykiel, prezes Ruchu.

List do ministra

Problemem mogą być pieniądze. Prywatyzacja Ruchu utknęła na dobre. Spór Ministerstwa Skarbu Państwa z Hachette (który ubiegał się cztery lata temu o przejęcie największego kolportera), choć trafił na sądową wokandę, wciąż nie znalazł rozstrzygnięcia. Ostatnio odbyły się posiedzenia dwóch sejmowych komisji, które obradowały nad raportem NIK dotyczącym tej sprawy.

— Lech Kaczyński, minister sprawiedliwości, otrzymał list, w którym stwierdza się, iż powinien przyspieszyć działania sądu — tłumaczy Mirosława Nykiel.

Jeśli szybko nie dojdzie do przekształceń własnościowych, spółka w ciągu miesiąca zdecyduje się na emisję papierów dłużnych. Ich wartość wyniesie 140 mln zł.

Powrót do sieci

Ruch potrzebuje pieniędzy. Spółka wraca m. in. do planów internetowych. W połowie lipca rusza pierwsza faza nowego projektu — miniportalu „Prasa w prenumeracie”, umożliwiającego firmom przeglądanie dostępnej oferty wirtualnej prenumeraty oraz zdobywanie informacji statystycznych o tytułach. Składanie zamówień dostępne będzie dopiero po realizacji drugiej fazy projektu, a do tego czasu firmy będą musiały zadowolić się jedynie uproszczeniem procedur prenumeraty. Do tej pory „Prasa w prenumeracie” pochłonęła około 2 mln zł.

— Nie zdecydowaliśmy się też na wyrejestrowanie spółki Ruch Internet — mówi Mirosława Nykiel.

To może oznaczać, że za- wieszony w ubiegłym roku projekt może powrócić, gdy popra- wi się koniunktura na rynku e-spółek.

To nie koniec zmian w Ruchu. Coraz więcej wskazuje na to, że dojdzie do przetasowań w strukturze zatrudnienia. W firmie pracuje obecnie 8 tys. osób. Część osób będzie musiała przejść do pracy w sieci detalicznej. Jedno jest pewne: będą też zwolnienia, ale zarząd nie chciał ujawnić, jak duże.