Rusza budowa biorafinerii

Zbigniew Marecki
opublikowano: 2002-05-22 00:00

W Sycewicach koło Słupska kosztem 44 mln zł powstanie biorafineria rzepaku. W czerwcu 2003 r. zakład ma rozpocząć działalność.

Inwestorem, który zdecydował się na budowę w Sycewicach biorafinerii, przetwarzającej rzepak na estry metylowe, jest Tomasz Niciejewski, właściciel największej w regionie firmy transportowej. W tym celu powołał firmę Estry Metylowe.

Obecnie finalizowane są prace przygotowawcze. Do końca sierpnia władze gminy Kobylnica zamierzają zakończyć procedury związane ze zmianą zagospodarowania przestrzennego należących do Niciejewskiego działek w Sycewicach. W tym czasie ma też być gotowy cały projekt technologiczny biorafinerii, który opracowuje firma WT&T z Opola.

Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, we wrześniu na plac budowy wejdą pracownicy gdańskiego oddziału Naftobudowy, głównego wykonawcy inwestycji.

— Biorafineria może ruszyć w czerwcu 2003 r. Naszym celem będzie utrzymanie się w planowanych kosztach oraz wdrożenie nowej technologii tak, abyśmy mogli w przyszłości mieć zyski z realizacji podobnych inwestycji — mówi Jerzy Bradecki, szef Naftobudowy.

Część robót będą wykonywać lokalni przedsiębiorcy. Magazyny na 16 tys. ton rzepaku zbuduje firma Araj z Kątów Wrocławskich.

Inwestycja ma kosztować 44 mln zł. Będzie ona finansowana z funduszy własnych inwestora, kredytu bankowego oraz pożyczek i dotacji z Eko–Funduszu i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

— Rocznie zamierzamy produkować 50 tys. ton oleju napędowego z rzepaku. Aby to zrobić potrzebujemy 150 tys. ton surowca. Firma podpisała już umowy z miejscowymi rolnikami – wyjaśnia Tomasz Niciejewski, który w biorafinerii na początek zamierza zatrudnić 25 osób.

Główny problem, z jakim styka się inwestor, jest kształt regulacji prawnych. Już wiadomo, że na biopaliwo nie będzie akcyzy, trwają starania o to, aby VAT wynosił 7 proc. Wtedy estry metylowe będą tańsze od oleju napędowego.