Resort finansów chce poznać opinie branży IT o projekcie e-podatków. Pierwsze przetargi za blisko 50 mln EUR mają ruszyć po wakacjach.
Ministerstwo Finansów (MF) poinformowało, że przystępuje do realizacji strategicznego projektu e-podatki. I wystosowało do firm z branży IT oficjalne zaproszenie na spotkanie konsultacyjne 20 kwietnia w gmachu ministerstwa. Przedstawiciele branży popierają ten pomysł.
Ułatwienia dla firm
Program e-podatki ma być prowadzony do 2012 r. Zakłada pełną informatyzację relacji między organami skarbowymi a podatnikami. Pierwszym jego etapem ma być wprowadzenie e-deklaracji podatkowych.
— Liczymy, że do wakacji uda się nam uzyskać finansowanie tego projektu ze środków unijnych. Na razie będzie on skierowany tylko dla firm, które dzięki e-deklaracjom będą mogły przesyłać do urzędów skarbowych elektroniczne dokumenty CIT, PIT, VAT oraz uzyskiwać tą drogą NIP. Chcemy, by e-deklaracje ruszyły w połowie 2006 r. — mówi Grzegorz Fiuk, wicedyrektor Departamentu ds. Informatyzacji Ministerstwa Finansów.
Wniosek o pieniądze na ten projekt resort złożył w grudniu 2004 r. Potrzebuje blisko 50 mln EUR.
— Gdy uzyskamy dofinansowanie z funduszy strukturalnych UE, przedstawimy specyfikacje zamówień publicznych. Przetargi powinny ruszyć w tym roku jesienią. Ile ich będzie? Kilka, ale naprawdę dużych. Nie chcemy się rozdrabniać — mówi Grzegorz Fiuk.
Dodaje, że po wdrożeniu e-deklaracji dla firm przyjdzie pora na osoby fizyczne.
Branża chwali
MF zapowiada, że w konsultacjach mogą uczestniczyć firmy z branży IT, przedstawiciele izb branżowych i samorządów gospodarczych. Informacja o spotkaniu zamieszczona jest na stronie internetowej ministerstwa (www.mf.gov.pl). Resort chce poznać opinie o swoim projekcie, a także zapoznać się z ciekawymi pomysłami krajowymi i rozwiązaniami zagranicznymi. Zgłoszenia można składać do 18 kwietnia. Propozycja ministerstwa trafiła na podatny grunt.
— To bardzo dobry pomysł. Konsultacje są potrzebne. Dzięki nim możliwa będzie wymiana informacji i zbliżenie stanowisk. Bardzo ważne jest poznanie oczekiwań zamawiającego. Ten projekt na pewno wzbudzi duże zainteresowanie branży informatycznej — komentuje Paweł Prokop, wiceprezes Comarchu.