Rusza prywatyzacja KHW

Maria Trepińska
opublikowano: 2003-08-11 00:00

Resort skarbu jeszcze w tym miesiącu ogłosi przetarg na wybór doradcy przy prywatyzacji Katowickiego Holdingu Węglowego. Pod koniec sierpnia zostanie wyłoniony szef spółki, która nadal fedruje z zyskiem.

W tym miesiącu rozpocznie się proces prywatyzacji Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW), w którego skład wchodzi osiem kopalni. Ministerstwo Skarbu Państwa zamierza do końca sierpnia ogłosić przetarg na wybór doradcy prywatyzacyjnego. Jego rozstrzygnięcie może nastąpić już we wrześniu.

Zgodnie z rządowym programem restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, prywatyzacja KHW powinna nastąpić do końca 2006 r. Według Stanisława Gajosa, p.o. prezesa KHW, najlepszym rozwiązaniem dla spółki będzie pozyskanie inwestora strategicznego.

— Zapewni on firmie zastrzyk kapitału i umożliwi umocnienie pozycji rynkowej zarówno w kraju, jak i za granicą — mówi Stanisław Gajos.

Nieoficjalnie wiadomo, że kilka koncernów zagranicznych jest zainteresowanych spółką, ponieważ KHW produkuje dobrej jakości węgiel energetyczny.

Zanim jednak zapadną decyzje prywatyzacyjne, w drodze konkursu zostanie wyłoniony nowy prezes KHW. Stanowisko to nie zostało obsadzone od czasu powołania Maksymiliana Klanka, byłego szefa KHW, na prezesa Kompanii Węglowej. Zgodnie z procedurą konkursową, do 16 sierpnia zainteresowani mogą zgłaszać udział. Ostatecznie o wyborze szefa KHW zdecyduje rada nadzorcza. Może to nastąpić pod koniec miesiąca.

Wiele wskazuje, że będzie sporo chętnych do zarządzania koncernem, zwłaszcza że KHW od dwóch lat, jako jedyna spółka węglowa w kraju, notuje dodatni wynik finansowy.

— Nasze wyniki są nawet lepsze od planowanych — mówi Stanisław Gajos.

KHW zatrudnia około 24 tys. osób. Wydobywa rocznie około 19 mln ton węgla. Prognoza finansowa zarządu zakłada, że na koniec roku zysk netto przekroczy 63,6 mln zł.

Możesz zainteresować się również: