Ruszył handel prawami poboru PKO BP

MZ
opublikowano: 2009-10-08 00:00

Nie milkną echa megaemisji akcji państwowego banku. Ruszyły własnie zapisy na nowe papiery, a na warszawskiej giełdzie rozpoczęły się notowania praw poboru (PP). Każdy, kto otrzymał wspomniane prawa (należało mieć akcje PKO na rachunku po czwartkowej sesji), może je teraz sprzedać i zapomnieć o emisji. W przeciwnym wypadku inwestor powinien zapisać się na nowe akcje, których cena emisyjna to tylko 20,5 zł (trzeba mieć 4 PP, aby kupić jedną akcję).

Środowy handel prawami poboru PKO BP zaczął się od ich przeceny. Jedno wyceniono na 2,79 zł. Obroty były wysokie. Właściciela zmieniło prawie 16 mln PP. Taniały też akcje banku. Warto pamiętać, że teoretyczna wartość praw poboru zmienia się w sposób ciągły wraz z notowaniami PKO BP. Ma to znaczenie dla osób, które myślą o akcjach PKO jako długoterminowej inwestycji. Jeśli PP kosztują bowiem więcej, niż teoretyczna ich wartość, wtedy inwestorom opłaca się sprzedać prawa poboru i w jednej chwili kupić stare akcje banku notowane obecnie na giełdzie. W przeciwnym wypadku bardziej opłaca się zapisać na nowe akcje. Na koniec środowej sesji wartość teoretyczna PP zrównała się z ich giełdowym kursem.

W środę skarb państwa poinformował o umowie z Bankiem Gospodarstwa Krajowego w sprawie sprzedaży praw poboru akcji PKO BP.

"Na jej mocy BGK zobowiązał się nabyć wszystkie przysługujące skarbowi państwa prawa poboru, a następnie objąć wszystkie nowo emitowane akcje PKO BP przysługujące na podstawie nabytych praw poboru" — napisano w komunikacie.

Ceny nie ujawniono. Tran- sakcja ma zostać przeprowadzona 15 października, czyli ostatniego dnia obrotu prawami poboru na GPW.