RWE da w Krakowie 500 etatów

Niemiecki koncern energetyczny z Polski obsłuży księgowość w dużej części Europy. Jest szansa na dużo więcej

Filip Thon, prezes RWE Polska, zapowiedział niedawno w „PB”, że jeszcze w tym roku w Krakowie firma otworzy centrum usług wspólnych, które zajmie się księgowością, płacami i zakupami, zatrudniając na starcie dwucyfrową liczbę osób.

STAŁY W UCZUCIACH: Filip Thon, prezes RWE Polska, mówił niedawno w „PB”, że dowcip o wyjściu jego firmy z Polski jest powtarzany od pięciu lat. Decyzja o otwarciu centrum usług to ostateczny dowód na to, że Niemcy zostają nad Wisłą. [FOT. WM]
Wyświetl galerię [1/2]

STAŁY W UCZUCIACH: Filip Thon, prezes RWE Polska, mówił niedawno w „PB”, że dowcip o wyjściu jego firmy z Polski jest powtarzany od pięciu lat. Decyzja o otwarciu centrum usług to ostateczny dowód na to, że Niemcy zostają nad Wisłą. [FOT. WM]

— RWE pierwotnie mówiło o tysiącu pracowników, teraz raczej planuje mieć do 500. Na początek mają obsługiwać głównie kraje Europy Środkowej, ale także niemieckojęzyczne i Holandię. W przyszłości jest szansa na kolejne kraje i usługi: HR czy IT oraz inne, mniej popularne w Polsce — twierdzi źródło „PB”.

— Nie mamy do dodania nic ponad to, co powiedział już prezes Filip Thon — ucina Iwona Jarzębska z RWE Polska.

Pobili południe

Natomiast z informacji „PB” wynika, że RWE wybiera teraz biuro w Krakowie i może ogłosić inwestycję jeszcze w tym miesiącu. Miejsca pod centrum usług firma szukała od ubiegłego roku. Brała pod uwagę kilkanaście miast w Polsce, Czechach i na Słowacji. Na krótkiej liście zostały w końcu Brno, Bratysława i Kraków.

— Wybór Krakowa potwierdza nasze przewidywania, że Polska będzie magnesem dla kolejnych centrów usług biznesowych, a zatrudnienie w sektorze, które dziś wynosi 105 tys. osób, może rosnąć o 15-20 proc. rocznie — komentuje Paweł Panczyj ze Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych ABSL. Władze miasta pękają z dumy.

— Niezwykle się cieszymy, że Kraków wciąż jest interesującym miejscem dla inwestorów z branży outsourcingowej, firm o takiej renomie jak RWE. Ze swoim zapleczem akademickim i naukowym stanowi naturalne środowisko dla przedsięwzięć gospodarczych opartych na wiedzy i kapitale ludzkim, czego potwierdzeniem są rankingi i inwestycje — uważa Rafał Kulczycki, dyrektor wydziału rozwoju miasta.

Ciągną kolejni

Potwierdzają to eksperci.

— Kraków to bezpieczna lokalizacja dla firm, które planują duże projekty lub chcą świadczyć skomplikowane czy mniej popularne usługi. Znajdą tu doświadczonych pracowników, bo w sektorze usług pracuje w tym mieście 25 tys. osób, a kolejne tysiące pojawiają się każdego roku — uważa Małgorzata Jasińska z Hays Poland.

— Kraków daje firmom pewność, że zrealizują projekt w takim zakresie i w takiej skali, w jakich planują. Działa efekt kuli śniegowej. Nowa inwestycja to także dobra wiadomość dla osób pracujących w tym sektorze. W centrach usług struktury są dość płaskie, liderów jest niewielu. Po kilku latach pracy może być problem z awansem. Ratunkiem są właśnie nowe centra — ocenia Paweł Tynel z Ernst & Young.

Ciepło myślą

RWE jest pierwszą firmą energetyczną, która będzie realizować z Polski obsługę oddziałów w Europie. Centrum usług w Gdańsku ma Energa.

— Branża energetyczna w Polsce powoli otwiera się na outsourcing. Realizujemy pierwsze kontrakty w obszarze archiwizacji, kancelarii oraz call center. Kolejne są negocjowane. Wierzę, że informacja o otwarciu centrum usług wspólnych przez duży koncern energetyczny obecny w Polsce będzie dobrym sygnałem dla całej branży. Liczba firm energetycznych, które będą oddawały w outsourcing procesy obsługi klienta czy sprzedaży, będzie systematycznie rosnąć. Bardzo liczymy na to, że szczyt przeżyjemy przed 2015 r., gdy Urząd Regulacji Energetyki uwolni ceny energii dla gospodarstw domowych — mówi Konrad Rochalski, prezes Grupy Outsourcing Experts i spółki ArchiDoc.

OKIEM EKSPERTA

Oczywisty wybór

WIKTOR DOKTÓR

prezes Fundacji Pro Progressio

Energetyka to sektor, którego odbior- cami są biznes i miliony klientów indywidualnych. Przy masowym oferowaniu usług należy bardzo poważnie myśleć albo o automatyzacji procesów, albo o ich centralizacji i wspólnej obsłudze. Dodatkowo wchodzimy w erę smartmeteringu, czyli inteligentnych liczników, dzięki którym odczyty zużycia energii ułatwią szybsze jej rozliczanie. Procesy zbierania i analizy danych, fakturowania, windykacji czy też telefonicznej obsługi klienta mogą być z powodzeniem realizowane przez centra usług. Na zachodzie Europy tego typu praktyki są już wdrożone i np. irlandzki Board Gas, główny dostawca energii i gazu, od lat korzysta ze współpracy z firmą outsourcingową. Jeśli branża energetyczna postanowiła tworzyć własne centra usług wspólnych, to w niedługim czasie zaobserwuje optymalizację kosztów związanych z procesami, które te centra będą obsługiwać. Miejmy nadzieję, że dostawcy gazu i firmy wodociągowe wkrótce też się na to zdecydują.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / RWE da w Krakowie 500 etatów