Ryanair miał w drugim kwartale rozrachunkowym 841,5 mln EUR zysku netto. Choć rok wcześniej wynosił 309,2 mln EUR, to rynek oczekiwał 855 mln EUR. Irlandzki przewoźnik borykał się w minionym kwartale ze spadkiem cen usług, wyższymi kosztami paliwa i strajkami pracowników i kontrolerów ruchu lotniczego.

- Zima zapowiada się ponuro. Mamy kombinację rosnących cen ropy, choć Ryanair jest bardzo dobrze zabezpieczony, a rywale nie, spadku taryf i nadmiernych zdolności przewozowych w Europie – powiedział O’Leary w CNBC. – Spodziewamy się zimy charakteryzującej się spadkiem cen lotów – dodał.
Szef Ryanair podkreślił, że takich okolicznościach wielu przewoźników będzie miało problem z utrzymaniem działalności.
- Zobaczymy więcej porażek tej zimy, bo wchodzimy prawdopodobnie w cztero, pięcioletni okres pogorszenia koniunktury w branży – powiedział O’Leary.