Rybiński: Na Krymie chodzi wyłącznie o pieniądze

DI
02-03-2014, 11:46

W tym konflikcie, jak zawsze, chodzi wyłącznie o pieniądze. Czyli o kontrolę nad gazociągami i ropociągami, o kontrolę na aktywami, o strategiczna lokalizację baz wojskowych, które będą chroniły interesy gospodarcze oligarchów z danego kraju – pisze na swoim blogu ekonomista Krzysztof Rybiński o konflikcie ukraińsko-rosyjskim. I zauważa, że nasza pozycja w regionie jest marginalna.

Krzysztof Rybiński przedstawia trzy wnioski:

Krzysztof Rybiński, fot. Marek Wiśniewski
Zobacz więcej

Krzysztof Rybiński, fot. Marek Wiśniewski

„Polska jest krajem militarnie zupełnie nieistotnym w regionie i jako taki nie będzie miała na nic wpływu. Nasi oficjele mogą sobie najwyżej poćwierkać lub wydać kolejne oświadczenia.”

„Polska nie ma znaczących w relacji do wielkości naszej gospodarki aktywów na Ukrainie, które mogą być zagrożone przez konflikt, co nie wyklucza, że niektóre polskie firmy w jednostkowych przypadkach mogą ponieść znaczne straty.” Ekonomista powołuje się przy tym na dane polskiej ambasady w Kijowie mówiące o tym, że polskie firmy do tej pory zainwestowały na Ukrainie niecały miliard dolarów.

 „Polska jako członek Unii Europejskiej sąsiadujący z Ukrainą powinna była budować jak najsilniejsze więzy gospodarcze z Ukrainą, aby gospodarczo związać Ukrainę z Europą, a przez to wspierać rozwój Ukrainy. W tej roli ponieśliśmy dramatyczną porażkę.” Skąd ten wniosek? Łączne obroty handlowe Polski z Ukrainą to niecałe 2 procent naszych obrotów handlowych.

Rybiński zauważa też, że „jeżeli UE i NATO ograniczą się do komunikatów, to oznacza rosnące ryzyko, że poczucie bezpieczeństwa Polski wynikające z członkostwa w NATO jest iluzoryczne, podobnie jak nasze sojusze przed 1939 rokiem. Wydaje się mało prawdopodobne, żeby Unia (czytaj Niemcy, bo tak to wygląda dzisiaj w praktyce) zdecydowała się na poważne sankcje gospodarcze wobec Rosji, ponieważ relacje gospodarcze Niemiec i Rosji są zbyt poważne i zbyt wielu wpływowych ludzi mogłoby stracić pieniądze”.

Pełny wpis >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Rybiński: Na Krymie chodzi wyłącznie o pieniądze