LONDYN (Reuters) - W nadchodzącym tygodniu w centrum zainteresowania inwestorów znajdą się dane na temat bezrobocia w USA i poziomu nastrojów wśród niemieckich biznesmenów. Rynek nie spodziewa się, by na środowym spotkaniu Fed obniżył stopy procentowe.
W czwartkowym przemówieniu przed senacką komisją budżetową Greenspan w dość optymistyczny sposób wypowiadał się na temat perspektyw amerykańskiej gospodarki, czym zwiększył przekonanie, że cykl obniżek stóp prcoentowych w USA dobiegł końca.
"Sygnał ze strony Greenspana był czytelny" - powiedział John Shepperd, analityk w banku Dresdner Kleinwort Wasserstein.
"Rynek nie spodziewa się obniżki" - dodał.
Ponieważ inwestorzy nie spodziewają się niespodzianek ze strony amerykańskiego banku centrlanego, skupią się na danych ekonomicznych. Według analityków kluczowe będą dane o styczniowym bezrobociu w USA.
"Tygodniowe raporty sugerują, że sytuacja się stabilizuje, więc spodziewamy się danych lepszych niż w grudniu" - powiedział Philip Shaw, analityk w spółce Investec.
Dla rynku ważny będzie także raport Instytutu Zarządzania Podażą (dawniej NAPM) na temat aktywności w sektorze wytwórczym. Według analityków indeks obrazujący to zjawisko może po raz pierwszy od lipca 2000 roku przekroczyć poziom 50 punktów, co oznacza rozwój sektora.
Przyszły tydzień będzie także obfitował w dane ze strefy euro. W poniedziałek instytut Ifo opublikuje swój raport na temat poziomu nastrojów wśród niemieckich przedsiębiorców. Analitycy ankietowani przez Reutera szacują, że indeks wzrośnie w styczniu do 85,6 z 84,9 w grudniu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))