Rynek czeka na nowe zasady leasingu aut

opublikowano: 27-09-2018, 22:00

Szerokim echem wśród przedsiębiorców odbiła się zapowiedź minister finansów, dotycząca nowych regulacji w leasingu. Projekt trafił do konsultacji, a branża leasingowa czeka na ostateczną wersję zmienionych przepisów

Najgłośniejszym echem i pozytywnym odbiorem odbiła się zapowiedź odnosząca się do nowego limitu kosztów amortyzacji samochodów osobowych. Minister Czerwińska zapowiedziała, że resort zamierza podwyższyć próg limitu wartości takiego auta z 20 tys. EUR do 150 tys. zł, w przypadku gdy odpisy amortyzacyjne są zaliczane do kosztów uzyskania przychodów.

Robert Bendlewski, dyrektor ds. sprzedaży bezpośredniej w Departamencie Pojazdów Idea Getin Leasing
Zobacz więcej

Robert Bendlewski, dyrektor ds. sprzedaży bezpośredniej w Departamencie Pojazdów Idea Getin Leasing

— Obecny próg wartości auta został ustalony w 2002 r. i od tamtego czasu nigdy nie był zwiększany. Przez ostatnie 16 lat istotnie wzrosły zarówno ceny samochodów osobowych, jak i finansowe możliwości polskich przedsiębiorców. Zdecydowanemu przesunięciu uległa również granica dzieląca samochody luksusowe od samochodów klasy średniej. Należy zaś pamiętać, że intencją wprowadzenia ograniczenia kwotowego w zakresie kosztów amortyzacji samochodów osobowych było m.in. ograniczenie możliwości pełnej amortyzacji samochodów luksusowych, których klasa znacznie przewyższała gospodarcze przeznaczenie takiego środka trwałego. Dziś dysponując kwotą 20 tys. EUR nie jest łatwo kupić nowy samochód klasy średniej, zaś zakup samochodu powszechnie uważanego za „luksusowy” nie jest w ogóle możliwy — komentuje Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

Wyjątkiem będą tylko samochody z napędem elektrycznym: aby być w zgodzie z uchwaloną w styczniu ustawą o elektromobilności pułap kwoty amortyzacji jest podniesiony do 225 tys. zł.

Leasing pozostanie atrakcyjny

To, plus ograniczenia sumy nakładów poniesionych na zobowiązania leasingowe, które można odliczyć na poczet kosztów przychodu, wywoła zmiany w segmencie leasingowanych samochodów, jeśli chodzi o ich typ i ceny. Nie powinny jednak spowodować rewolucji w podstawowej działalności klientów, ani tym bardziej wpływać na firmy sektora leasingowego.

— Zapowiadane ograniczenie kosztu leasingu do 150 tys. zł może zmniejszyć popyt na rynku pojazdów w I półroczu 2019, szczególnie w segmencie premium, którego dotknie zmiana. Spodziewamy się jednak ożywienia sprzedażowego w IV kwartale 2018 r. Klienci będą wymieniali samochody niezależnie do planowanych zmian, a leasing pozostanie najkorzystniejszą formą finansowania pojazdów, głównie ze względu na swoją dostępność i uproszczone procedury. Dodatkowo, w leasingu klienci będą mieli cały czas większe możliwości w budowaniu struktury jego spłaty niż w przypadku tradycyjnych form finansowania — uważa Robert Bendlewski, dyrektor ds. sprzedaży bezpośredniej w Departamencie Pojazdów Idea Getin Leasing.

Na korzyść firm leasingowych przemawia fakt, że limit dotyczyć będzie wszystkich użytkowników samochodów osobowych, bez znaczenia, czy ich zakup jest finansowany z pożyczki, leasingu operacyjnego lub finansowego, czy środków własnych.

— W naszej ocenie, nawet po wprowadzeniu przedmiotowych zmian, leasing pozostanie atrakcyjnym środkiem finansowania samochodów osobowych, stanowiąc alternatywę dla umów kredytu czy pożyczki. Pozwoli przedsiębiorcom zyskać możliwość korzystania z samochodu bez konieczności jednorazowej zapłaty jego ceny, zaś z uwagi na swą konstrukcję prawną i finansową będzie nadal łatwo dostępny dla znacznie szerszej liczby klientów niż alternatywne sposoby finansowania — dodaje Andrzej Sugajski.

Ekspert Związku Polskiego Leasingu uważa, że ponieważ planowane zmiany symetrycznie dotkną każdego gracza na rynku, to warunki prowadzenia biznesu w sektorze leasingowym nie pogorszą się względem pozostałych segmentów rynku. Opinię tę podzielają także inni menedżerowie firm leasingowych.

— Zmniejszenie pułapu wydanych środków, które można wliczyć w koszty uzyskania przychodu, niezależnie od ceny pojazdu, nie uderzy w nas — firmy leasingowe. Nasze produkty się nie zmienią z powodu planowanych zmian, będziemy działać, jak dotychczas. Natomiast po stronie klientów może spaść popyt na pewną kategorię produktów — mówi Robert Bendlewski.

Istotny cel prywatny

Resort minister Czerwińskiej podtrzymuje termin wejścia zmian w życie, będzie to 1 stycznia 2019 r., i potwierdzono zapowiedzi zmian. Pułap kwoty amortyzacji zostanie podniesiony z 20 tys. EUR do 150 tys. zł. Ograniczone zostaną natomiast koszty związane z użytkowaniem samochodu. Nastąpi rozróżnienie, w zależności od ostatecznego przeznaczenia środków. Przy środkach używanych wyłącznie do celów firmowych będzie można odpisywać 100 proc., a przy łączonym przeznaczeniu prywatnym i firmowym 75 proc.

Umowy zawarte przed wejściem w życie nowych regulacji będzie można rozliczać na obowiązujących obecnie zasadach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Rynek czeka na nowe zasady leasingu aut