Rynek dobrze przyjął wyniki i prognozy Zelmera

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2006-02-23 00:00

Rezultaty Zelmera w 2005 r. zostały bardzo dobrze przyjęte przez rynek. Producent sprzętu AGD zapowiedział, że chce w tym roku zwiększyć sprzedaż o 14 proc. i zysk o 38 proc. Rzeszowska firma potwierdziła też realizację podwyższonych prognoz na 2005 r. i zadeklarowała wypłatę dywidendy.

Informacje ze spółki ucieszyły inwestorów. Wczoraj jego notowania rosły nawet 15 proc. i przewodziły pod tym względem na całym rynku. Na zamknięciu za akcje Zelmera płacono 28,6 zł — o 116 proc. więcej niż podczas oferty publicznej przeprowadzonej w styczniu 2005 r. Środowe obroty, które przekroczyły 4,2 mln zł, też mogły imponować. To rezultat 17- -krotnie lepszy niż średnie obroty w tym miesiącu.

Wzrost zainteresowania akcjami Zelmera nie jest przypadkowy. Po wczorajszej publikacji wyników w 2005 r. okazało się, że przychody grupy wyniosły 299 mln zł (prognoza 299 mln zł), a zysk netto 22,9 mln zł (prognoza 23 mln zł). Spółce udało się więc zrealizować zeszłoroczne prognozy, które na początku stycznia Zelmer postanowił jeszcze skorygować w górę. Duża w tym zasługa udanego IV kwartału. Spółka postanowiła utworzyć sieć aktywnej sprzedaży obejmującą cały kraj. Opłacało się, bo zbiegło się to ze wzrostem popytu na rynku małego AGD. Do tego ostatni kwartał w roku jest zawsze okresem żniw w tej branży. W efekcie w 2005 r. marża brutto na sprzedaży wyniosła 30,1 proc., marża operacyjna 10,1 proc., a netto 7,7 proc. „Taki poziom marż uznawany jest w branży AGD za bardzo wysoki” — czytamy w raporcie spółki.

Inwestorzy dowiedzieli się wczoraj, że w tym roku spółka założyła dwucyfrową dynamikę przychodów oraz zysku. Do tego zakłada wzrost rentowności netto do 9,3 proc. Zelmer chce podzielić się zyskami z inwestorami. W tym roku zamierza przeznaczyć na dywidendę 31,92 mln zł, czyli 2,1 zł na akcję. Z tego prawie 20,7 mln zł pochodzić będzie z ubiegłorocznego zysku, a 11,25 mln zł z funduszu dywidendowego utworzonego z zysku w 2004 r.

Na tym bardzo optymistycznym obrazie spółki jako celu inwestycyjnego jest jednak pewna rysa. Atrakcyjność walorów Zelmera ogranicza niska płynność walorów (około 12 proc.). Jest jednak szansa, że to się zmieni. W styczniu przyszłego roku do obrotu trafi pula 15 proc. darmowych akcji pracowniczych. W krótkim terminie może to wywołać wzmożoną podaż i spadek kursu, z drugiej strony poprawi płynność akcji. Przynajmniej na chwilę.