Rynek jest bardzo źle nastawiony do dolara

Marcin R. Kiepas
opublikowano: 19-03-2007, 00:00

Nastawienie na rynku walutowym znów jest antydolarowe. Efektem tego powinien być zdecydowany atak kursu EUR/USD na maksima z grudnia 2006 r. (1,3362). Trzeba też liczyć się z testem strefy wsparcia 1,1924- -1,2000 na wykresie USD/CHF, którą tworzy dołek z 5 grudnia i linia poprowadzona po dołkach z grudnia 2004 i 2006 r. Z kolei kurs GBP/USD może wrócić ponad przełamaną na początku marca roczną linię hossy (1,9540). Wątpliwe jest jednak ich pokonanie. To zbyt poważne opory i dlatego ich przełamanie w najbliższych dniach jest mało prawdopodobne.

Pod koniec tygodnia odżyły obawy o kondycję gospodarki USA, bo rynek hipoteczny przeżywa poważny problem. Nastroje podgrzał Alan Greenspan, były szef Fed, twierdząc, że kryzys na tym rynku może wpłynąć na inne sektory gospodarki. W tym tygodniu gracze z niecierpliwością będą czekać na komunikat Fed (stopy nie będą zmienione) i na raporty z rynku nieruchomości.

Marcin R. Kiepas

X-Trade Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin R. Kiepas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu