Rynek kontynuował wzrost

Kamil Zatoński
opublikowano: 2004-09-17 00:00

Dla wtórnego rynku papierów skarbowych najważniejsza była wczoraj wypowiedź Haliny Wasilewskiej-Trenkner z Rady Polityki Pieniężnej: „.inflacja osiągnęła tegoroczne maksimum i zacznie spadać”. To wystarczyło, by inwestorzy odpowiedzieli zleceniami kupna polskich papierów rządowych, w nadziei na złagodzenie kursu polityki monetarnej przez bank centralny. To pierwsza od dłuższego czasu wypowiedź przedstawiciela rady, którą można uznać za „gołębią”.

Dobrą informacją dla rynku było także uspokojenie nastrojów na Węgrzech, gdzie zmniejszyły się obawy o kryzys budżetowy i odejście ministra finansów, dobrze odbieranego przez inwestorów zagranicznych. To daje nadzieje, że duzi gracze nie wycofają się z regionu. I wreszcie — po udanej środowej aukcji pięciolatek utrzymuje się bardzo dobry nastrój wśród inwestorów.

Ceny obligacji kontynuowały więc wzrosty, przez co rentowności na otwarciu handlu spadły o kolejne kilka pkt baz. Od początku tygodnia dochodowość papierów spadła o blisko 20 pkt baz. na całej długości krzywej. O 15.30 rentowność dwuletnich papierów wyniosła 7,46 proc., pięcioletnich 7,27 proc., a dziesięcioletnich 6,85 proc.