Podczas czwartkowej sesji dominowały pozytywne nastroje. Rosły ceny obligacji na całej długości krzywej dochodowości, choć obroty koncentrowały się na papierach o dłuższych terminach zapadalności. Wysoką aktywność wykazywali zarówno inwestorzy krajowi, jak i zagraniczni. Rynek pozytywnie zareagował na gorsze od oczekiwanych wyniki produkcji przemysłowej, które pokazują, że gospodarka wyszła z dołka, jednak wzrost w kolejnych miesiącach będzie powolny, przez co zwiększa się prawdopodobieństwo dalszych redukcji stóp. Mniej pozytywny wpływ na rynek miały informacje dotyczące projektu budżetu. Wypowiedzi Grzegorza Kołodki, ministra finansów, zmniejszają wiarygodność wcześniejszych deklaracji o podjęciu istotnych zmian w finansach publicznych.
Obecnie rynek czeka na przyszłotygodniowe posiedzenie RPP. Zakładamy, że stopy zostaną obniżone dopiero w październiku. Nie można jednak wykluczyć, że wśród członków RPP przeważy opinia, że w warunkach niskiej aktywności gospodarczej niepewność co do polityki fiskalnej stanowi znacznie mniejsze zagrożenie dla stabilności cen, co zwiększy prawdopodobieństwo redukcji już we wrześniu.