Rynek potrzebuje edukacji

Wiesław Federowicz*
26-11-2002, 00:00

Polska oraz cały region Europy Środkowo-Wschodniej to najbardziej dynamicznie rozwijający się rynek kart płatniczych. Pierwszą kartę systemu Eurocard/MasterCard wydaliśmy w 1994 roku. Dziś ich liczba zbliża się do 7 milionów. To, w jakim tempie rynek będzie się rozwijał, zależy, m.in. od stopnia „ubankowienia” społeczeństwa i rozwoju sieci akceptacji.

„Ubankowienie” jest w Polsce wciąż niskie, nawet w porównaniu z innymi krajami regionu. Najnowsze dane pokazują, iż zaledwie 60 proc. Polaków powyżej piętnastego roku życia posiada rachunek bankowy lub korzysta w jakiejkolwiek formie z usług banku.

W ciągu najbliższych 5 lat liczba klientów banków może wzrosnąć do 19,5 mln, a zatem odpowiednio wzrośnie liczba kart. Sieć akceptacji rośnie w Polsce szybko (od 1995 r. wzrosła niemal czterokrotnie, do 115 tys. punktów), lecz nadal wolniej niż liczba kart. Na milion mieszkańców mamy zaledwie 3 tysiące terminali w punktach handlowo-usługowych. W krajach Unii Europejskiej jest ich ponad 10 tysięcy.

Trzeba zaznaczyć, że rozwój sektora bankowego, sieci akceptacji są w znacznym stopniu zależne od ogólnej sytuacji gospodarczej kraju, w tym od wzrostu siły nabywczej ludności.

Polska to wciąż rynek o ogromnym potencjale. Nie tylko w aspekcie liczby wydanych kart. Znajdujemy się na progu poważnych zmian jakościowych. Przewidujemy, że zmieniać się będzie sposób użytkowania kart. Wzrośnie liczba transakcji bezgotówkowych, a zmaleje bankomatowych (obecnie 80 proc. transakcji to właśnie wypłaty pieniędzy w bankomatach).

Warto także zwrócić uwagę na tendencję regionalną w segmencie kart kredytowych. Te rynki naszego regionu, gdzie badania konsumenckie wykazują stosunkowo dużą świadomość możliwości, jakie dają karty kredytowe (np. Słowenia, Węgry), zaczynają notować znaczący wzrost liczby tych kart, jak i wartości transakcji. Będziemy zatem stymulować ten rynek w Polsce poprzez kampanie edukacyjne oraz oferowanie bankom nowych produktów kredytowych przygotowanych specjalnie z myślą o tzw. rynkach wschodzących.

Przewidujemy, że nadal bardzo dynamicznie rozwijać się będzie segment kart debetowych. Jest to trend globalny. Nawet w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, ktore są tradycyjnie rynkami kredytowymi, liczba użytkowników kart Maestro szybko rośnie. Spodziewamy się, iż w perspektywie 5 lat przeciętny Polak — podobnie jak obywatel Unii Europejskiej — będzie mieć przynajmniej jedną kartę debetową i jedną kredytową.

Wiążemy także duże nadzieje z polskim rynkiem kart „inteligentnych”. W tym roku wprowadziliśmy na rynek kartę typu pre-paid (karta przedpłacona Maestro), a mamy nadzieję, że już wkrótce klienci polskich banków będą także mogli korzystać z karty MasterCard Electronic.

*Eurocard/ /MasterCard Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiesław Federowicz*

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Rynek potrzebuje edukacji