Rynek surowców pod wpływem decyzji Chin

Michał Fronc
22-06-2010, 15:16

W ostatnim tygodniu na rynkach finansowych w dalszym ciągu obserwować można było pozytywny sentyment inwestycyjny czemu towarzyszyły wzrosty na światowych giełdach, zwyżka eurodolara, a także drożejące surowce.

Cena ropy naftowej kontynuowała wzrost zapoczątkowany 7 czerwca. Po dojściu notowań „czarnego złota” ponad poziom 78 USD za baryłkę cena surowca ustabilizowała się. Ewentualny brak negatywnych danych z największych gospodarek oraz rosnący apetyt an ryzyko powinny wspierać notowania ropy. W zeszłym tygodniu pewnym zaskoczeniem była publikacja danych na temat wielkości zapasów ropy w USA. Zapasy wzrosły w ujęciu tygodniowym o 1,7 mln baryłek, podczas gdy spodziewano się zniżki o 1,5 mln brk. Publikacja ta była o tyle zaskakująca, że w USA rozpoczął się sezon letnich wyjazdów, co powinno istotnie zwiększać popyt na ten surowiec.

Informacją, która także wpłynęła na rynek ropy naftowej, jednak w zdecydowanie większym stopniu determinowała sytuację na rynku metali przemysłowych była decyzja chińskich władz o uelastycznieniu kursu juana. Wprowadzono przedział wahań kursu chińskiej waluty wobec dolara amerykańskiego o +/- 0,5%. W pierwszym momencie informacja ta została przyjęta bardzo pozytywnie, co zaowocowało zwyżką na światowych parkietach. Uznano, że krok ten świadczy o sile chińskiej gospodarki, która wspierać będzie globalne ożywienie. Jednak szybko zdano sobie sprawę, że konsekwencje tego ruchu wcale nie musza być tak jednoznaczne. Z jednej strony wzrost wartość juana przełożyć może się na większy popyt na surowce. Z drugiej strony silniejsza chińska waluta zwiększyć może koszty dóbr importowanych z Państwa Środka m.in. do USA. Jak zwykle w przypadku napływu informacji z Chin najżywszą reakcję obserwować można było na rynku miedzi. Po spadku, jaki nastąpił w połowie zeszłego tygodnia, na początku bieżącego notowania tego metalu otworzyły się luką popytową intensywnie zwyżkując w okolice ostatnich lokalnych szczytów. Jednak równie szybko inwestorzy zdołali ochłonąć, co sprowadziło ceny miedzi na nieco niższe poziomy. W kontekście dalszych perspektyw dla tego rynku uwagę należy przede wszystkim zwrócić na chińską gospodarkę, gdyż to ona jako największy konsument tego metalu znacznie wpływa na jego cenę. Z tego też względu dużą niewiadomą pozostają konsekwencje, jakie zrodzić może aprecjacja juana, szczególnie w kontekście konkurencyjności tamtejszej gospodarki.

Na początku obecnego tygodnia na rynku złota obserwować można było nowe historyczne szczyty, ustanowione na poziomie 1265 USD za uncję. Od początku kwietnia, kiedy to w notowaniach tego kruszcu zakończyła się blisko 3 miesięczna konsolidacja obserwować można wyraźny trend wzrostowy. Biorąc pod uwagę to, co mogliśmy obserwować na tym rynku chociażby w 2009 roku trudno oprzeć się pokusie, że obecne wzrosty dokonują się głównie pod wpływem kapitału spekulacyjnego, który dynamicznie przerzucany jest pomiędzy różnymi klasami aktywów. Z tego też względu liczyć należy się z tym, że tak jak szybko on napłynął, tak również szybko może odpłynąć z tego rynku.

Michał Fronc
Departament Analiz DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Fronc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Rynek surowców pod wpływem decyzji Chin