Rynek wtórny rządzi się swoimi prawami

  • Marta Sieliwierstow
opublikowano: 07-01-2014, 00:00

W Łodzi najtańsze są kawalerki, w Krakowie najchętniej kupuje się duże i tanie mieszkania, a we Wrocławiu nieruchomości w centrum.

Rynki wtórne w największych miastach w kraju różnią się nie tylko cenami mieszkań, ale także preferencjami kupujących. W 2013 r. w Łodzi mieszkania używane staniały średnio o 3 proc. w porównaniu do 2012 r. Pod koniec roku za metr kwadratowy mieszkania w stolicy województwa łódzkiego trzeba było zapłacić od 3,4 do 3,6 tys. zł, ale bez problemu można też znaleźć tańsze nieruchomości w blokach z wielkiej płyty lub w kamienicach.

Zobacz więcej

W Łodzi transakcje sprzedaży mieszkań za mniej niż 3 tys. zł/mkw. nie należą do rzadkości. Osiągają je mieszkania w przedwojennych kamienicach bądź w budynkach z lat 50. i 60. oraz na osiedlach z wielkiej płyty — mówi Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. [FOT. WM]

— W przeciwieństwie do większości miast w kraju w Łodzi najtańsze są kawalerki. Za metr kwadratowy takiego lokalu trzeba zapłacić około 3,3 tys. zł. W ciągu ostatnich 12 miesięcy mieszkania jednopokojowe jako jedyne nie straciły na wartości. Wręcz przeciwnie, ich cena wzrosła o ponad 8 proc.

— zauważa Marta Kosińska, ekspert Szybko.pl. Najpopularniejszymi dzielnicami w Łodzi są Śródmieście i Bałuty. To tam w grudniu 2013 r. sprzedano najwięcej nieruchomości. Podobnie jak w Łodzi kawalerki drożały również w Krakowie przy jednoczesnych spadkach cen pozostałych mieszkań.

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy mieszkania z drugiej ręki staniały średnio o 100 zł/mkw., to jednak wciąż za mało w stosunku do oczekiwań kupujących. Wiele nieruchomości wystawionych na sprzedaż bardzo długo czeka na sprzedaż. Powodem mogą być właśnie zbyt wysokie ceny. Średnia cena ofertowa nieruchomości wynosi około 6,5 tys. zł/mkw., tymczasem sprzedane mieszkania osiągają średnią wartość 5482 zł/mkw.

— Nie jest to związane z wyjątkowymi zdolnościami negocjacyjnymi nabywców, lecz z wyborem tańszych ofert. W stolicy Małopolski klienci decydują się na tańsze i większe mieszkania. Przeciętne sprzedawane „M” ma 55,8 mkw. W porównaniu ze średnią powierzchnią lokali kupowanych w innych miastach w Krakowie są one największe — komentuje Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. Kawalerki są zwykle najdroższe — tak jest w przypadku Wrocławia. Cena metra kwadratowego takiego lokalu jest o 660 zł wyższa niż nieruchomości o większym metrażu i wynosi około 6,3 tys. zł. Największym zainteresowaniem w tym mieście cieszą się mieszkania w Śródmieściu w okolicach placu Grunwaldzkiego oraz w części dzielnicy Krzyki wzdłuż ulicy Komandorskiej.

— Klienci najchętniej wybierają lokale dobrze skomunikowane z centrum miasta. Wynika to z faktu, że są one często kupowane w celach inwestycyjnych, bądź przeznaczone pod wynajem. Z tego względu zainteresowaniem cieszą się szczególnie mieszkania dwu- i trzypokojowe — zauważa Wojciech Kubiak, ekspert Metrohouse. Niewielkie zmiany na rynku wtórnym zaszły w minionym roku w Poznaniu, gdzie przez większość czasu ceny były stabilne, nieznacznie wzrosły dopiero pod koniec 2013 r., co wynikało ze zwiększonego popytu. Podobnie było w Gdańsku, gdzie przez ostatnie 12 miesięcy ceny nieruchomości utrzymywały się na poziomie zbliżonym jak w 2012 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu