Nastrojów nie poprawił komunikat Fitcha, który zadanie obniżenia brytyjskiego deficytu budżetowego określił mianem karkołomnego. W konsekwencji osłabił się funt, a euro pozostawało w pobliżu czteroletnich minimów.
Blisko 5 proc. tracił E.ON, a RWE zniżkowało o ponad 3 proc. po tym, jak niemiecki rząd zaproponował obłożenie nowym podatkiem elektrowni nuklearnych. Spośród głównych parkietów czerwoną latarnią nadal pozostaje giełda madrycka. Wczorajsze notowania przyniosły świeże 14 miesięczne minimum na IBEX 35.
Nadzieje na zatrzymanie spadków dawały przedsesyjne zwyżki na Wall Street. Amerykanów najwyraźniej podbudowała wypowiedź Bena Bernanke, który stwierdził, że ożywienie w gospodarce amerykańskiej nadal pozostaje niezagrożone. Entuzjazmu starczyło jednak jedynie do pierwszych minut po gongu. Już w drugiej godzinie handlu indeksy były około 1 proc. pod kreską.
W pierwszej części sesji około 1,5 proc. tracił Goldman Sachs. Bank został
objęty dochodzeniem komisji badającej przyczyny kryzysu finansowego. Z kolei
Diamond Offshore Drilling spadał ponad 5 proc. po tym, jak dwie firmy brokerskie
obniżyły rekomendacje dla walorów spółki wykonującej podmorskie
odwierty.