- Ceny wszystkich aktywów są nadmuchane, ceny obligacji, akcji. Do tego stopnia, że żadne z nich nie są do utrzymania. Ostatecznym testem będzie ograniczenie przez Fed skupu obligacji – alarmuje.
Zdaniem Grossa, te rosnące bańki nie są jedynie wynikiem ilościowego luzowania (QE) i niemal zerowych stóp procentowych.
- Fed kieruje polityką regulacyjną, a skupowanie rocznie aktywów o wartości 1 bln USD jest raczej ślepym instrumentem w kontekście pompowania cen akcji – dodał.

Bill Gross, fot. Bloomberg
None