Rynki Europy kończyły kwartał w złym nastroju

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2008-04-01 00:00

Największe zachodnie giełdy kończyły kwartał w złych nastrojach. Po piątkowych spadkach w Stanach Zjednoczonych i porannej przecenie w Azji także w Europie długo przeważała podaż. Ogólnoświatowy wskaźnik MSCI World Index odnotował najgorszy kwartał od 2002 r., tracąc 10 proc. Dopiero relatywnie dobre otwarcie handlu na Wall Street lekko zmobilizowało popyt.

Pogorszenie koniunktury to wynik powracających obaw o straty w sektorze finansowym i ich wpływu na inne sektory gospodarki. Niepokój budzi też niski poziom wydatków konsumpcyjnych w USA, co grozi spadkiem popytu na tamtejszym rynku i negatywnym wpływem na wyniki eksporterów.

Tendencja spadkowa dominowała na rynku instytucji finansowych. Na wartości traciły papiery UBS, największego pod względem aktywów banku w Europie. To rezultat raportu Merrill Lynch (ML) o możliwych kolejnych odpisach UBS. ML obniżył cenę docelową akcji UBS na 2009 r. Dziennik „Sonntag” napisał, że UBS może zwrócić się do akcjonariuszy o zgodę na podniesienie kapitału o co najmniej 16 mld USD.

Tadeusz

Stasiuk