Dzisiaj bank centralny strefy euro podwyższył stawki o 25 punktów bazowych do rekordowego poziomu w przypadku referencyjnej stopy depozytowej 4,00 proc. Co prawda część ekonomistów i inwestorów liczyła na pauzę w cyklu, jednak ucieszyła ich też relatywnie niska czwartkowa podwyżka. Wzrosło za to przekonanie, że EBC po 10-tej podwyżce zakończył lub jest bliski zakończenia cyklu.
Podczas gdy prezes EBC Christine Lagarde stwierdziła, że nie da się określić szczytu stóp procentowych, menedżerowie finansowi ankietowani przez Bloomberg są niemal zgodni, że biorąc pod uwagę niezbyt optymistyczne perspektywy gospodarcze, kolejne podwyżki byłyby obarczone coraz większym ryzykiem.
Główny wniosek jest taki, że EBC zakończył podwyżki stóp procentowych – stwierdził Tim Graf, szef strategii makroekonomicznej dla regionu EMEA w State Street.
Z kolei Mike Bell, strateg JP Morgan AM stwierdził, że „…w kontekście słabszego wzrostu gospodarczego EBC prawdopodobnie będzie mógł zrobić pauzę na następnym posiedzeniu, a jeśli perspektywy wzrostu będą się nadal pogarszać, przerwa może przekształcić się w szczyt”.

