Rynki poddały się świątecznym nastrojom

MWIE
opublikowano: 23-12-2010, 17:09

W czwartek na większości rynków dominował świąteczny marazm, a inwestorów rozruszać nie zdołała nawet solidna porcja danych z gospodarki amerykańskiej.

O 0,2 proc. zwyżkował główny wskaźnik giełdy w Sydney S&P/ASX 200, notując najwyższy poziom od początku listopada. Najwyższa w historii była w bieżącym kwartale wartość przejęć w Australii.

Po serii pięciu wzrostowych sesji z rzędu na otwarciu w Nowym Jorku minimalnie zniżkował natomiast indeks S&P 500. Do dalszych zakupów nie zachęcały mieszane dane makro z gospodarki amerykańskiej.

Zamówienia na dobra trwałego użytku z wyłączeniem środków transportu zwiększyły się w listopadzie o 2,4 proc., choć oczekiwano jedynie 1,8 – proc. poprawy. Nieco zawiodły jednak dane o wydatkach Amerykanów i o sprzedaży domów na rynku pierwotnym.

Tak, jak oczekiwano, w grudniu poprawiły się nastroje konsumentów. Wskaźnik Uniwersytetu Michigan zwyżkował z 71,6 pkt do 74,5 pkt. Również zgodnie z oczekiwaniami wnioski o zasiłek dla bezrobotnych złożyło w zeszłym tygodniu 420 tys. Amerykanów.

O 6 proc. w pierwszej części handlu rósł kurs Bed Bath & Beyond. Dystrybutor wyposażenia domu podał, że w całym roku zarobi na akcję przynajmniej 2,86 USD, o 5 centów więcej , niż oczekiwali analitycy. Spółka wyda również 2 mld USD na skup własnych akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE

Polecane