Ryzyka dla naftowych walut

  • Marek Rogalski
26-03-2015, 17:19

Obserwowany dzisiaj rano mocny wyskok cen ropy w odpowiedzi na interwencję militarną w Jemenie, został w kolejnych godzinach skorygowany – taki scenariusz sugerowaliśmy w raporcie surowcowym.

Dla ropy WTI,  która za chwilę będzie zmagać się z barierą 50 USD/brk mocne wsparcie to okolice 48,70 USD/brk. Wyraźniejsze zejście niżej będzie zanegowaniem pozytywnych sygnałów płynących z analizy technicznej – wzrost minimum do 54,20-54,80 USD/brk, które stanowią maksima z lutego. Kluczowe będzie oczywiście obserwowanie dalszego rozwoju wypadków w Jemenie, który raczej nie zapowiada się na tzw. „flash war”. Mimo tego faktu próba większego odbicia cen surowca będzie skutecznie „gaszona” przez widmo uwolnienia nawet części gigantycznych zapasów tego surowca, jakie zalegają w magazynach, a także na specjalnie wynajętych ku temu tankowcach.

Do czego zmierzam? Dzisiaj można po południu można było zaobserwować próbę osłabienia takich walut jak dolar kanadyjski, czy też korona norweska – obie są wrażliwe na wahania cen ropy, a tak jak wspomnieliśmy po wcześniejszym wyskoku zaczęła tanieć. Tylko, że tu natychmiast pojawiają się ryzyka. Dzisiejsze wystąpienie szefa Kanady, w którym powtórzył, że trzeba dać sobie więcej czasu, aby ocenić wpływ ostatnich działań banku centralnego, a gospodarka powinna zacząć stopniowo odbijać, to sygnał, że Poloz raczej nie będzie forsował cięcia stóp procentowych na najbliższych posiedzeniach. To z kolei potwierdza tezę, że w średnim terminie pary z CAD (grające na długo) mogą być ciekawe, gdyż kanadyjska waluta była wcześniej wyprzedawana. Tym samym gra w kontrze do tej strategii powinna mieć z założenia dość krótkoterminowy charakter i to raczej tylko na USD/CAD (dolar może odbijać, gdyż rynek będzie się ustawiał pod przyszłotygodniowe, kluczowe dane z gospodarki, co było widać już dzisiaj). Ruch ten będzie tylko korektą w zapoczątkowanym wcześniej średnioterminowym trendzie na umocnienie się CAD - mocny opór to okolice 1,2615-20, a wsparcie to okolice 1,2370-80. 

Mniej ryzykownie wygląda korona norweska. Gdyż tutaj członkowie Norges Banku będą mieć interes w nie dopuszczeniu do nadmiernego umocnienia się lokalnej waluty. Na wykresie USD/NOK widać, że próbujemy powrócić powyżej naruszonego poziomu 7,8868. Jeżeli to się uda to celem w kolejnych dniach może być rejon 8,03-8,0350.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, główny analityk DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Ryzyka dla naftowych walut