Rząd daje inwestorom szerszy dostęp do grantów

MAG
opublikowano: 14-08-2013, 00:00

Wprowadzone przez rząd zmiany powodują, że łatwiej przyciągniemy nie tylko inwestycje w fabryki, ale też w ośrodki B+R.

Będzie łatwiej o rządowe granty, na które w latach 2011-20 znajdzie się w budżecie 686,4 mln zł. Wczoraj rząd zdecydował o zmianach w programie wsparcia inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki. Najważniejsze polegają na zmniejszeniu parametrów inwestycji „znaczącej”. Dotychczas, jeśli o grant chciała się ubiegać firma spoza sektora priorytetowego (należą do nich motoryzacyjny, elektroniczny i AGD, lotniczy, biotechnologii, nowoczesnych usług oraz badawczo-rozwojowy), musiała wydać 1 mld zł i zatrudnić 500 osób. Takie parametry miał dotychczas tylko jeden projekt: inwestycja Cadbury (rozbita na dwa zakłady). Teraz minimalne parametry to 750 mln zł i 200 etatów lub 500 mln zł i 500 etatów. Kolejna ważna zmiana: grant będą mogły otrzymać także firmy, które inwestują w fabryki w powiatach o stopie bezrobocia poniżej 75 proc. średniej krajowej. Czekają na to dwa wielkie projekty, o których niedawno pisaliśmy na łamach „Pulsu Biznesu”: GM w Tychach (fabryka silników za 1,5 mld zł) i Michelin w Olsztynie (rozbudowa fabryki opon za 390 mln zł). Szczególnie duże inwestycje dostaną wsparcie o 4 proc. większe, niż wynikałoby ze wzoru stosowanego w programie. W sektorze badawczo- rozwojowym trzeba zainwestować 1,5 mln zł, a nie 3 mln zł, by otrzymać grant na miejsca pracy. Aby otrzymać grant z tytułu inwestycji, wystarczy wydać na ośrodek R&D 10 mln zł. Zmieniony program zachęci też do inwestycji w Polsce Wschodniej, gdzie firmy dostaną nawet o 20 proc. wyższy grant.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu