Rząd ma przedstawić założenia budżetu na 2002

Browary Żywiec S.A.
20-11-2001, 15:01

Justyna Pawlak

WARSZAWA (Reuters) - We wtorek rząd najprawdopodobniej przedstawi podstawowe założenia budżetu na 2002 rok, w których zaproponowane mają być znaczące cięcia wydatków budżetowych oraz rozwiązania mające zwiększyć dochody państwa.

Wprowadzenie proponowanych rozwiązań ma uchronić Polskę od kryzysu finansowego.

Początek spotkania Rady Ministrów zaplanowano na godzinę 15.00, zaś konferencja prasowa ma odbyć się o 18.00. W sobotę rząd spotkał się na dodatkowym nieoficjalnym spotkaniu, na którym przez siedem godzin ministrowie omawiali możliwość cięć w poszczególnych resortach.

Przedstawiciele rządu sygnalizowali, że w projekcie budżetu zawarty zostanie wcześniej zapowiadany poziom deficytu budżetowego wynoszący 40 miliardów złotych, czyli około pięciu procent Produktu Krajowego Brutto.

Poziom deficytu budżetowego oraz obietnica zamrożenia wydatków zostały dobrze przyjęte przez rynki finansowe.

Jednak niektórzy przedstawiciele ministerstwa finansów oraz analitycy ostrzegają, że możliwe jest, iż spowolnienie gospodarki spowoduje znaczące zmniejszenie wpływów budżetowych

Wówczas wcześniej zapowiadane ograniczenie przyszłorocznych wydatków budżetowych do 183 miliardów złotych może nie pozwolić na osiągnięcie deficytu na poziomie 40 miliardów złotych.

Deficyt na takim poziomie planował poprzedni rząd przy założeniu, że wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB) wyniesie w 2002 roku 2,5-3,0 procent.

Tymczasem z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika, że przyszłoroczny wzrost PKB, którego dynamika jest kluczowa dla poziomu dochodów budżetowych, wyniesie między 0,5-1,5 procent.

"Budżet będzie zawierał kredo ministra finansów Marka Belki w sprawie planowanych cięć wydatków i wynikacjących deficytów w kolejnych latach" - powiedział Jacek Krzyślak, dyrektor departamentu polityki finansowej i statystyki w resorcie finansów.

"Będzie on skonstruowany w oparciu o konserwatywną prognozę wzrostu gospodarczego" - dodał.

Przyczyna spadku tempa wzrostu gospodarki i groźby recesji leży między innymi w wysokich stopach procentowych i wolniejszym wzroście eksportu.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podała we wtorkowym raporcie, że tempo rozwoju polskiej gospodarki będzie w tym roku i w następnym roku wolniejsze niż w 2000, ale od połowy 2002 roku należy spodziewać się ożywienia.

Według OECD wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB) wyniesie w tym roku 1,5 i 1,8 procent w 2002 roku wobec 4,0 procent w 2000 roku. Szacunki te są znacznie niższe niż zaprezentowane przez organizację jeszcze pół roku temu. Wtedy OECD szacowała wzrost PKB w 2001 na 3,8 procent, a w 2002 3,9 procent.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Browary Żywiec S.A.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rząd ma przedstawić założenia budżetu na 2002