Rząd nie zmieni ustawy śmieciowej

  • Anna Pronińska
opublikowano: 05-11-2012, 00:00

Nie zniesiemy obowiązku przetargów na odbiór odpadów. Gminy powinny zabrać się do wdrażania systemu, bo są w lesie — uważa wiceminister środowiska.

Rząd nie ma planów zmiany ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Jest wdrażana w pełnym zakresie i nie będzie podlegać korektom — tak Piotr Woźniak, wiceminister środowiska, zdecydowanie odniósł się do proponowanych zmian w ustawie zgłoszonych na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Kością niezgody między częścią samorządów a sektorem prywatnym jest nałożony na gminy obowiązek organizowania przetargów na wywóz odpadów. Gminy boją się, że ich spółki komunalne przegrają walkę z prywatnymi firmami.

— Nie ma możliwości, by odstąpić od trybu konkurencyjnego. Jesteśmy w tej sprawie szczególnie pilnowani przez Komisję Europejską (KE). Pytaliśmy wiele organów o opinie. Wszędzie była jedność. Będzie tryb przetargowy. Chcę z tym wszystkich oswoić — mówi Piotr Woźniak.

— My, burmistrzowie i prezydenci, żadnego oswajania nie potrzebujemy. Stanowisko wiceministra Woźniaka budzi moje największe zdumienie, bo powinien dopilnować, by KE we wszystkich krajach zachodnich wprowadziła obowiązek przetargów. Jestem zdumiony też obroną stanowiska niekorzystnego dla Polski i jej mieszkańców. Organizując przetargi, otwieramy rynek dla światowych firm, gdy tymczasem na świecie chroni się dostępu do własnych rynków — mówi Ryszard Brejza, prezydent Inowrocławia, reprezentujący 600 gmin, które przyłączyły się do lobbowania przeciwko przetargom.

Jego zdaniem, takie stanowisko ministra nie kończy dyskusji, tylko ją podgrzewa.

Z twardym stanowiskiem resortu środowiska solidaryzuje się Związek Pracodawców Gospodarki Odpadami (ZPGO).

— Jednak pokusa stworzenia „monopolu doskonałego” dla spółek samorządowych jest zbyt silna i spodziewamy się, że powróci temat usunięcia zapisów o obligatoryjności przetargów dla jednostek samorządu terytorialnego — mówi Witold Zińczuk, przewodniczący rady programowej ZPGO.

Eksperci resortu środowiska przestrzegają, że dyskusja nad kontrowersyjnymi przetargami opóźnia przygotowanie gmin do wdrożenia nowego systemu, na co zostało zaledwie osiem miesięcy. Radzą, by gminy zintensyfikowały prace, bo są na początku drogi. Świadczą o tym wyniki analiz, które w lipcu dla resortu środowiska wypełniło 1705 gmin (68 proc. wszystkich). Aż 30 proc. nie podjęło jeszcze działań nad powołaniem zespołu ds. wdrożenia nowego systemu, a 42 proc. jest na wstępnym etapie. Ponad połowa ankietowanych gmin dopiero wstępnie pracuje nad analizą stanu gospodarki odpadami komunalnymi, a 28 proc. w ogóle się do tego nie zabrało. Aż 73 proc. gmin nie podjęło działań nad opracowaniemSpecyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia do przetargu na odbiór odpadów, a 21 proc. dopiero je zaczęło. Natomiast w kwestii prac nad ogłaszaniem przetargów aż 87 proc. ankietowanych gmin nic jeszcze nie zrobiło, a 8 proc. jest na wstępnym etapie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu