Rząd odblokował inwestycje

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2012-09-21 00:00

Gospodarka i finanse porozumiały się, jak poszerzać strefy ekonomiczne.

Komitet Rady Ministrów zatwierdził wczoraj projekt zmian granic Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. To ostatni przystanek przed przyjęciem rozporządzeń przez rząd, co może nastąpić już w przyszłym tygodniu.

Dwa tygodnie później strefa będzie mogła zacząć wydawać zezwolenia, dzięki którym szacowane nakłady przekraczają 600 mln zł, a liczba miejsc pracy — 1300. Fabrykę w tej strefie chce budować m.in. Faurecia.

Legnicka strefa miała zostać poszerzona w lipcu. Jednak Ministerstwo Finansów (MF) zgłosiło zastrzeżenia do stosowanej przez lata metody obliczania skutków regulacji dla budżetu państwa. MF nie zgadzało się na wliczanie wpływów z VAT. Bez tego wydatki na pomoc publiczną byłyby wyższe od wpływów.

— Uzgodniliśmy, że jako skutki regulacji wykazujemy jedynie liczbę miejsc pracy i wielkość inwestycji. Nie pokazujemy jednak także, ile pomoc publiczna udzielona na terenach strefy będzie kosztować budżet. To rozwiązanie będziemy stosować także dla pozostałych stref. Zaczniemy od wałbrzyskiej SSE, by razem z legnicką szybko trafiła pod obrady rządu — zapowiada Ilona Antoniszyn-Klik, wiceminister gospodarki.

W WSSE inwestować chce m.in. GKN Driveline (100 mln zł i 100 miejsc pracy). Na pozostałych terenach może być jeszcze 1,5 mld zł inwestycji i 3,7 tys. miejsc pracy. Także ta strefa miała zostać poszerzona już w lipcu. Od tego czasu kolejkę stref czekających na zmianę granic wydłużyło osiem firm.

Zmiany we wszystkich 10 SSE dadzą łącznie 18,9 tys. etatów i 6,9 mld zł nakładów. „PB” alarmował, że wstrzymane od lipca poszerzanie stref miało zostać odblokowanena początku września.

Do 31 sierpnia MF zobowiązało się przesłać swoją propozycję obliczania skutków regulacji. Do Ministerstwa Gospodarki dokument wpłynął po południu 3 września. Ponieważ resort gospodarki obawiał się dalszego przeciągania sprawy, rano tego dnia przekazał własne propozycje do Kancelarii Premiera.

W końcu jednak resorty się porozumiały. Poszerzenia stref to tylko część spraw, które czekają na załatwienie. Od roku MG zapowiada, że konieczne jest ich wydłużenie do 2026 r., a docelowo — bezterminowo. Na razie MF się na to nie zgadza.