Rząd przyjmie autopoprawkę do budżetu 30 listopada

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-11-15 14:41

Rząd przyjmie autopoprawkę do projektu budżetu na 2006 r. 30 listopada, tak by jego pierwsze czytanie w Sejmie mogło się odbyć 7 grudnia - poinformował we wtorek premier Kazimierz Marcinkiewicz na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

Rząd przyjmie autopoprawkę do projektu budżetu na 2006 r. 30 listopada, tak by jego pierwsze czytanie w Sejmie mogło się odbyć 7 grudnia - poinformował we wtorek premier Kazimierz Marcinkiewicz na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.

"Rada Ministrów przyjęła harmonogram prac rządu nad autopoprawką do budżetu na 2006 rok. Harmonogram przewiduje prace do 30 listopada wtedy rząd przyjmie autopoprawkę. W ten sposób pierwsze czytanie budżetu w Sejmie mogłoby się odbyć 7 grudnia" - powiedział Marcinkiewicz.

Resort finansów pracuje nad ostateczną wersją autopoprawki. Na razie pewne jest, że deficyt w 2006 roku wyniesie około 30 mld zł, co zapowiedział premier w swoim expose. Według pierwotnych propozycji PiS, przedstawianych w czasie negocjacji z Platformą Obywatelską, dochody w 2006 r. miały wynieść 191,7 mld zł, a wydatki 221,7 mld zł.

Premier zapewnił, że środki finansowe na realizację polityki prorodzinnej są w budżecie na 2006 r. zagwarantowane. "Tak jak jestem gwarantem stabilności finansów publicznych i niskiego deficytu budżetowego, tak jestem gwarantem dobrej, przyjaznej rodzinie polityki" - powiedział.

Jak poinformował Marcinkiewicz, rząd przyjął również informację minister rozwoju regionalnego Grażyny Gęsickiej na temat tworzenia nowego resortu. Gęsicka przygotowuje rozwiązania, które mają "radykalnie poprawić absorpcję środków strukturalnych UE". Jak podkreślił premier, dziś poziom absorpcji tych środków wynosi niespełna 3,5 proc. i "zagraża wzrostowi gospodarczemu w naszym kraju".

Według Marcinkiewicza, informacja zawiera dane dotyczące tworzenia nowych aktów prawnych, które z jednej strony mają  wprowadzać nowe regulacje (np. ustawę o zamówieniach publicznych, która - jak zapowiedział - ma być dyskutowana przez rząd w przyszłym tygodniu) z drugiej zaś - zostaną wprowadzone zmiany, które będą likwidowały przepisy "niepotrzebnie narzucone przez polskich urzędników dla ewentualnych polskich beneficjentów środków strukturalnych".

"To będą projekty ustaw, które dotyczą realizacji naszego (rządowego - PAP) programu możliwych do wdrożenia już w tej chwili. Kolejne akty prawne będą kierowane już w grudniu, tak by mogły wejść w życie od marca czy lipca przyszłego roku" - powiedział Marcinkiewicz.

Zdaniem premiera, projektowany Urząd Antykorupcyjny, na którego czele stanąć ma Mariusz Kamiński (PiS) pomoże "poważnemu biznesowi", który - jak podkreślił "strasznie narzeka na korupcję". Jego zdaniem, dzięki działalności Urzędu radykalnie zmniejszy się w Polsce korupcja. "W ten sposób przyrosną dochody do budżetu państwa, bo - jak powiedział premier - podatek korupcyjny obniża je znacząco".