Rząd rusza z podatkową lustracją

opublikowano: 09-10-2017, 22:00

Rada Ministrów zapewne zaakceptuje pomysł pozwalający fiskusowi na ujawnianie podatków płaconych przez największe firmy.

Projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT), którym zajmie się dziś rząd, to kolejny z serii projektów Ministerstwa Finansów (MF) zmierzający w stronę uszczelnienia systemu podatkowego i zniechęcający przedsiębiorców do stosowania tzw. optymalizacji podatkowych w celu pomniejszania danin na rzecz fiskusa. Resort finansów będzie przekonywał Radę Ministrów do zgody na publikowanie w internecie danych finansowo-podatkowych przedsiębiorstw, które osiągają roczne przychody powyżej 50 mln EUR (obecnie 215 mln zł). MF szacuje, że na jego stronie internetowej znajdzie się około 2 tys. wielkich firm, spełniających ustalone w projekcie kryterium przychodowe, oraz 60 podatkowych grup kapitałowych. Ujawnianie sytuacji podatkowej biznesowych gigantów ma, w zamyśle resortu, umożliwić ich „społeczną kontrolę” w celu wywarcia na nich presji, zniechęcającej do unikania czy obniżania zobowiązań podatkowych.

Prawnicy rządu podnoszą argument mocno uderzający w propozycję resortu finansów. Na zdjęciu Paweł Gruza, podsekretarz stanu
Zobacz więcej

Prawnicy rządu podnoszą argument mocno uderzający w propozycję resortu finansów. Na zdjęciu Paweł Gruza, podsekretarz stanu Fot. Marek Wiśniewski

Publikowane mają być dane z ostatnich pięciu lat o rocznych przychodach firmy, kosztach ich uzyskania, dochodach, zyskach (stratach), wysokości zapłaconego podatku dochodowego. Pomysł MF od początku budził ogromne kontrowersje. Został skrytykowany przez największe organizacje przedsiębiorców, które uznały, że jego efektem będą „igrzyska dla ludu”, niewiele mające wspólnego z porządną oceną rzetelności podatkowej firm.

Rządowe Centrum Legislacji (RCL) zarzuciło projektowi łamanie Konstytucji RP oraz sprzeczność z planowaną Konstytucją biznesu i tzw. planem Morawieckiego, zakładającymi wprowadzenie zasady domniemania uczciwości firm. Rada Legislacyjna przy kancelarii premiera poparła argumenty ekspertów biznesowych, że wielkim mankamentem projektu MF jest uniemożliwienie firmom „prawa do obrony”, czyli zamieszczania obok danych podatkowych wyjaśnień, dlaczego np. przy bardzo wysokich przychodach płacą relatywnie niski podatek dochodowy.

Eksperci wielokrotnie podkreślali, że bez takich wytłumaczeń opinia publiczna nie zrozumie, dlaczego jedna firma uiszcza wysokie podatki, a inna niskie (szczególnie z tej samej branży), a przecież istotne różnice mogą wynikać z różnych nakładów inwestycyjnych. MF z uporem odmawiało zgody na zamieszczanie wyjaśnień firm na swojej liście, bo nie chce, by powstało wrażenie, że ręczy za prawdziwość ich argumentów. Przedsiębiorcy mają takie tłumaczenia publikować na swoich stronach internetowych.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Rząd rusza z podatkową lustracją