Rząd sięga po gazową gotówkę

Specjalny podatek od gazu, na kształt podatku od miedzi, obejmie PGNiG już w przyszłym roku, a nie w 2020 r. To pomysł resortu finansów.

Ministerstwo Finansów nie chce czekać aż do 2020 r. na wpływy ze specjalnego podatku od wydobycia ropy i gazu. W piątek resort przedstawił zapowiedź projektu ustawy, która przesuwa o rok termin zapłaty podatku od wydobycia niektórych kopalin, obejmującego firmy wydobywające gaz ziemny i ropę naftową. Miały zacząć go płacić 1 stycznia 2020 r., a zaczną 1 stycznia 2019 r. Plan zakłada, że Rada Ministrów przyjmie projekt w czwartym kwartale 2018 r.

— Na pierwszy rzut oka można ocenić, że projekt dotyczy w największym stopniu PGNiG. W mniejszym stopniu dotyczy Orlenu, który wydobywa w Polsce niewielkie ilości surowca, podobnie jak Lotosu, który wydobywa przede wszystkim z morza i mógł korzystać w związku z tym z ulg — mówi Kamil Kliszcz, analityk mBank Dom Maklerski.

Zapłacą mniej, ale szybciej

Projekt Ministerstwa Finansów dotyczy dwóch ustaw. Po pierwsze, uchyla ustawę o specjalnym podatku od węglowodorów, która miała na celu opodatkowanie firm wydobywających gaz i ropę ze skał łupkowych. „Wbrew prognozom nie nastąpił w Polsce rozwój wydobycia gazu łupkowego, podstawowym źródłem tego surowca pozostają konwencjonalne złoża gazu ziemnego” — czytamy w opisie do planowanych zmian.

— Firmy szukały, ale nie przeszły do wydobycia, bo odwierty próbne nie przyniosły zadowalających rezultatów i nie nadawały nadziej na zyski — wyjaśnia Marcin Zięba, były dyrektor generalnyOrganizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego.

Po drugie, projekt przyśpiesza moment, w którym PGNiG, Orlen i Lotos zostaną objęte podatkiem od wydobycia niektórych kopalin. To ten sam podatek, który już od 2012 r. nakazuje KGHMowi płacenie specjalnej daniny od wydobycia miedzi i srebra. Ropa i gaz mają w tym dokumencie przypisane stawki odpowiednio 6 proc. i 3 proc. To oznacza, że taki procent wartości wydobycia będą musiały odprowadzać do budżetu. Dla złóż trudniejszych, np. morskich, stawki są o połowę niższe.

Kamil Kliszcz szacował dotychczas, że PGNiG płaciłby od 2020 r. ok. 300 mln zł dodatkowych podatków rocznie. Uchylenie ustawy o specjalnym podatku od węglowodorów zmniejsza tę kwotę (choć nie ma jeszcze szacunków o ile), wiadomo jednak, że PGNiG zacznie płacić ją szybciej. W piątek po południu kurs PGNiG na giełdzie spadał.

W miedzi płaczą i płacą

KGHM płaci podatek „od miedzi i srebra” już od lat i jest to częsty temat politycznych dyskusji. W czasie kampanii wyborczej do Sejmu, w 2015 r., Beata Szydło zapowiadała, że PiS ten podatekzniesie. Po wyborach rząd jednak się tym tematem nie zajął.

W ostatnich tygodniach premier Mateusz Morawiecki ogłosił plan wprowadzenia zmian w miedziowym podatku — projekt nowelizacji, który przyjął rząd, zakłada wprowadzenie możliwości udzielania przez firmy darowizny dla jednostek samorządu terytorialnego. Taka zmiana, w ocenie analityków, ma jednak zerowy wpływ na zysk netto KGHM.

Do końca sierpnia 2018 r. KGHM zapłacił 1,17 mld zł tego podatku. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Podatki / Rząd sięga po gazową gotówkę