Rząd stanął murem w obronie mentoli

opublikowano: 16-07-2014, 00:00

Polska będzie bronić palaczy. Rząd zaakceptował skargę na dyrektywę tytoniową do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Polscy europosłowie w większości byli za, polski rząd jednogłośnie jest przeciw. Unijna dyrektywa tytoniowa, przyjęta w kwietniu tego roku i przewidująca m.in. wprowadzenie zakazu sprzedaży papierosów mentolowych do 2020 r., zostanie zaskarżona przez Polskę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Decyzję w tej sprawie podjęła we wtorek Rada Ministrów — niemal w ostatniej chwili, bo termin na złożenie skargi upływa 23 lipca.

Rząd będzie dążył do stwierdzenia nieważności kilku artykułów dyrektywy, głównie dotyczących zakazu wprowadzania do obrotu mentoli, które stanowią aż jedną piątą naszego rynku tytoniowego. Większy udział w sprzedaży mają tylko w Finlandii, unijna średnia to 5 proc. Komisja Europejska, która przygotowała dyrektywę, i europosłowie, którzy ją przyjęli, przekonywali, że mentole (i inne papierosy smakowe) są szczególnie niebezpieczne z punktu widzenia zdrowia publicznego, bo zachęcają do palenia tytoniu młodych ludzi, wciągając ich w nałóg. Tymczasem według Janusza Piechocińskiego, wicepremiera i ministra gospodarki, który wyszedł z pomysłem skargi, unijne uderzenie w mentole to cios przede wszystkim w polski przemysł, a dyrektywa spowoduje skutki gospodarcze, których w Brukseli nie przewidziano.

„Minister gospodarki przedstawił argumenty prawne, które są podstawą do zaskarżenia dyrektywy w zakresie odnoszącym się do zakazu wprowadzania do obrotu papierosów mentolowych. W uzasadnieniu Polska argumentuje, że papierosy mentolowe są obecne na rynku polskim od 1953 r. i powinny być traktowane jak wyroby tradycyjne. W Polsce są one produkowane przez sześć fabryk. Na eksport trafia ok. 70 proc. produkcji, z czego 50 proc. na rynki państw członkowskich UE” — głosi komunikat KPRM. Prace nad nową dyrektywą trwały od 2009 r. — początkowo przewidywała ona wprowadzenie zakazu sprzedaży nie tylko mentoli, ale również cienkich papierosów, tzw. slimów. Jej ostateczna wersja została przyklepana przez europarlamentarzystów pod koniec lutego — przeciw było zaledwie 66, za głosowało 514. Nie tylko polskiemu rządowi nie podobają się antymentolowe zapisy — pod koniec czerwca Philip Morris International, główny gracz na unijnym rynku tytoniowym, złożył wniosek w tej sprawie w sądzie w Wielkiej Brytanii, domagając się sprawdzenia zgodności dyrektywy z unijnym prawem.

JUŻ PISALIŚMY: „PB” z 13.05.2014 r.

W maju ujawniliśmy, że Ministerstwo Gospodarki zaczęło prace nad zaskarżeniem dyrektywy tytoniowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu