Rząd we wtorek przyjmie plan wykonawczy programu Hausnera

opublikowano: 2004-01-26 21:09

PAP: Na wtorkowym posiedzeniu rząd po raz kolejny zajmie się planem ograniczenia i uporządkowania finansów

publicznych wicepremiera Jerzego Hausnera. Ministrowie mają przyjąć tzw. plan wykonawczy programu. Projekty ustaw potrzebnych do jego wdrożenia trafią do Sejmu do końca kwietnia.

W sobotę "tak" dla planu Hausnera powiedziały Rada Krajowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Rada Krajowa Unii Pracy. W

ubiegłym tygodniu rząd podsumował wyniki konsultacji społecznych, jakim został poddany plan Hausnera. Autor programu określił wyniki debaty jako "chłodne przyzwolenie na to, by w końcu to, co ma być zrobione, zostało wprowadzone".

W poniedziałek czołowi politycy Sojuszu byli zgodni: albo uda się przeprowadzić plan Hausnera, albo rząd poda się do dymisji i konieczne będą przedterminowe wybory. Podkreślali, że rządzenie bez możliwości wprowadzania ważnych dla kraju reform nie ma sensu.

Kluczowa dla sukcesu planu może okazać się postawa Platformy Obywatelskiej, która na razie wstrzymuje się od jednoznacznych deklaracji na ten temat. Liderzy PO zapowiadają poparcie programu, o ile "nie zostanie on rozwodniony" przez rządzącą koalicję.

Prawo i Sprawiedliwość, Liga Polskich Rodzin, Polskie Stronnictwo Ludowe i Samoobrona zagłosują przeciw propozycjom Hausnera. Wsparciem dla koalicji mógłby być powrót do niej Federacyjnego Klubu Parlamentarnego Romana Jagielińskiego.

Przedłożony w październiku "Program ograniczenia i uporządkowania finansów publicznych" zakłada redukcję wydatków w dwóch częściach: administracyjnej i socjalnej. W pierwszej przewidywał się ograniczenie wydatków administracji publicznej o kwotę do 20 mld zł do roku 2007, a w drugiej - ograniczenie wydatków w tym samym czasie o 12 mld zł.

Zgodnie z najnowszą wersją planu, cięcia mają wynosić jednak ok. 31 mld zł do 2007 roku, a nie 32 mld zł. Dodatkowo w większym zakresie mają pochodzić ze zmian w administracji publicznej niż z cięć w wydatkach socjalnych.

Hausner zaproponował m.in. odejście w 2005 roku od waloryzacji wszystkich świadczeń, z wyjątkiem emerytalno-rentowych i minimalnego wynagrodzenia. Waloryzacja byłaby przeprowadzana w przypadku, gdy skumulowana inflacja przekroczy 5 proc. Zakłada się podwyższenie wieku emerytalnego kobiet, tak by stopniowo zrównać go z wiekiem emerytalnym mężczyzn (dla obu grup 62-65 lat). Według ostatnich deklaracji wicepremiera, miałoby to nastąpić w latach 2014-2023, a nie - jak wcześniej zakładano - w latach 2010-2019.

Zaproponowano też weryfikację praw do części przyznanych już świadczeń rentowych. Hausner chce wzmocnić system orzecznictwa o niepełnosprawności oraz niezdolności do pracy, a także przyjąć zasadę, że renta przyznawana jest na czas określony. Wicepremier zapowiedział również, że Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych pozostanie, ale przewiduje się zmiany w zarządzaniu nim. Jednocześnie mają zostać zmniejszone składki płacone przez pracodawców na Fundusz.

Hausner chce też uszczelnić system rolniczego ubezpieczenia społecznego - możliwość ubezpieczenia w KRUS mieliby tylko

rolnicy, a wysokość składki zależałaby od ich dochodów.

We wtorek ministrowie zajmą się też propozycjami zmian w systemach wynagradzania w administracji rządowej i projektami nowelizacji: ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Kodeksu postępowania cywilnego oraz Prawa o ustroju sądów powszechnych.