- Wczoraj zakład GMV (General Motors Venezolana) został niespodziewanie przejęty przez władze, co uniemożliwiło mu dalszą działalność. Dodatkowo inne aktywa spółki, jak pojazdy, zostały nielegalnie zabrane z jej terenu – głosi oświadczenie amerykańskiego koncernu.

Reuters przypomina, że branża motoryzacyjna Wenezueli jest w potężnym kryzysie, co wiąże się z fatalną sytuacją gospodarczą kraju. Brakuje surowców i materiałów, dodatkowo sytuację pogarsza kontrola walut wprowadzona przez lewicowe władze.