"S&P500 może spaść o 15 proc."

MD
opublikowano: 2011-03-16 16:30

Korekta na rynkach akcji jest dobra z punktu widzenia poziomu, do którego wcześniej doszły po odbiciu od dna w marcu 2009 roku, twierdzi Marc Faber, guru amerykańskich inwestorów, wydawca raportu „Gloom, Boom and Doom”.

Faber spodziewa się dalszych spadków cen na rynkach akcji. Jego zdaniem, S&P500 może stracić jeszcze nawet 15 proc. Spodziewa się także, że szef Fed, Ben Bernanke, da „zielone światło” dla dalszych rund ilościowego luzowania polityki pieniężnej, znanej pod skrótem QE. 

- Możemy jeszcze spaść 10 do 15 proc. Potem nastąpi QE2, potem QE4, QE5, QE6, QE7…cokolwiek chcecie. Drukarka pieniędzy będzie nadal drukowała, jestem tego pewien – powiedział Faber w CNBC. – Chociaż pomyliłem się…powinienem powiedzieć QE18 – ironizował.

Odnosząc się do sytuacji w Japonii, Faber powiedział, że skutkiem likwidacji zniszczeń będzie inflacja co jest pozytywne dla akcji, ale negatywne dla obligacji Japonii.

- Wielka wyprzedaż japońskich akcji to wielka okazja inwestycyjna – podkreślił.

Faber jest przekonany, że jeśli ceny akcji w USA będą mocno spadać, Fed zdecyduje się na działanie.

- Myślę, że pan Bernanke niewiele wie o globalnej gospodarce, ale prawdopodobnie śledzi S&P każdego dnia. Do niedawna Fed miał niewielu krytyków, bardzo mało osób krytykowało politykę Fed pod rządami panów Greenspana i Bernanke. Przez ostatnich kilka miesięcy pojawiło się wiele krytycznych komentarzy na temat polityki drukowania pieniędzy realizowanej przez Fed. S&P spadnie o 20 proc. i wszyscy ci krytycy zamilkną aby za chwilę wybuchnąć aplauzem dla nowej rundy drukowania pieniędzy – powiedział.
MD, cnbc.com

Możesz zainteresować się również: