Faber spodziewa się dalszych spadków cen na rynkach akcji. Jego zdaniem, S&P500 może stracić jeszcze nawet 15 proc. Spodziewa się także, że szef Fed, Ben Bernanke, da „zielone światło” dla dalszych rund ilościowego luzowania polityki pieniężnej, znanej pod skrótem QE.
- Możemy jeszcze spaść 10 do 15 proc. Potem nastąpi QE2, potem QE4, QE5, QE6, QE7…cokolwiek chcecie. Drukarka pieniędzy będzie nadal drukowała, jestem tego pewien – powiedział Faber w CNBC. – Chociaż pomyliłem się…powinienem powiedzieć QE18 – ironizował.
Odnosząc się do sytuacji w Japonii, Faber powiedział, że skutkiem likwidacji zniszczeń będzie inflacja co jest pozytywne dla akcji, ale negatywne dla obligacji Japonii.
- Wielka wyprzedaż japońskich akcji to wielka okazja inwestycyjna – podkreślił.
Faber jest przekonany, że jeśli ceny akcji w USA będą mocno spadać, Fed zdecyduje się na działanie.
- Myślę, że pan Bernanke niewiele wie o globalnej gospodarce, ale
prawdopodobnie śledzi S&P każdego dnia. Do niedawna Fed miał niewielu
krytyków, bardzo mało osób krytykowało politykę Fed pod rządami panów Greenspana
i Bernanke. Przez ostatnich kilka miesięcy pojawiło się wiele krytycznych
komentarzy na temat polityki drukowania pieniędzy realizowanej przez Fed.
S&P spadnie o 20 proc. i wszyscy ci krytycy zamilkną aby za chwilę wybuchnąć
aplauzem dla nowej rundy drukowania pieniędzy – powiedział.
MD, cnbc.com