Nie maleje zapotrzebowanie na pracowników marketingu i sprzedaży.
Firmy szukają product menedżerów, brand menedżerów, kierowników i dyrektorów marketingu.
— Wynika to z planów rozwoju, które powstały w firmach przed spowolnieniem gospodarczym. Przedsiębiorstwa wciąż tworzą nowe produkty i marki — mówi Katarzyna Borowczyk z firmy rekrutacyjnej Bigram.
Bardzo są potrzebne osoby znające się na internecie.
— Specjaliści i kierownicy, którzy zajmują się e-commerce, marketingiem online, ePR-em, POS Promotion, mogą liczyć na większe powodzenie na rynku pracy. Działania marketingowe są przenoszone do internetu lub wspierają dotychczasowe, tradycyjne działania, stąd rośnie zapotrzebowanie na osoby, które się w tym specjalizują — mówi Sławomir Żabicki, z firmy doradczej Advisory Group TEST Human Resources.
Wymagania? Przede wszy-stkim znajomość zagadnień związanych z marketingiem internetowym, a także doświadczenie, najlepiej właśnie w tej dziedzinie. Pracodawcy stawiają też na takie cechy, jak: kreatywność, innowacja i myślenie strategiczne.
Na brak ofert nadal nie mogą narzekać handlowcy. Poszukują ich wszystkie branże, ale najbardziej związane z techniką. Jedyna, która wstrzymała rekrutacje sprzedawców, to bankowość i finanse.