Sąd ogłosił upadłość Market Pozperito
Market Pozperito, jedna z największych firm handlowych w Polsce, upadł. Zadłużenie wynosi około 80 mln zł. Na swoje pieniądze czeka około 1,5 tys. wierzycieli.
Sąd Rejonowy w Poznaniu ogłosił 16 grudnia upadłość poznańskiej firmy handlowej Market Pozperito. Spółka ma około 80 mln zł zadłużenia. W kolejce po swoje należności czeka prawdopodobnie 1,5 tys. wierzycieli — podmiotów gospodarczych i osób fizycznych. Postępowanie układowe nie przyniosło rezultatu.
— Wierzyciele mają cztery miesiące na zgłaszanie swoich roszczeń — mówi Piotr Górecki, rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu.
Syndyk Wiesław Magnuszewski zapowiada ujawnienie szczegółów dotyczących sytuacji firmy i planów sprzedaży jej majątku dopiero po zapoznaniu się z finansami przedsiębiorstwa.
Tymczasem według Arkadiusza Majchrzaka, dotychczasowego prezesa firmy, sieć sklepów — licząca jeszcze we wrześniu tego roku około 100 obiektów — skurczyła się obecnie do 40.
— W związku z trudną sytuacją spółki w październiku wypowiedziano nam umowy najmu. Ta decyzja dotknęła przede wszystkim sklepy przejętej przez nas w ubiegłym roku sieci Sama — dodaje prezes Market Pozperito.
Jego zdaniem, majątek firmy zostanie sprzedany w częściach.
Problemy firmy były związane w dużym stopniu z zakupem pod koniec ubiegłego roku sieci handlowej Sama. Po sfinalizowaniu tej akwizycji Market Pozperito osiągnął w 1999 r. przychody wysokości 280,3 mln zł, a w rankingu miesięcznika „Handel” na 50 największych firm handlowych spółka znalazła się na 26. miejscu. Jednak koszty związane z przejęciem blisko 130 sklepów doprowadziły do straty netto wynoszącej w 1999 r. 15,3 mln zł. W tym roku firma musiała zamknąć kilkadziesiąt nieefektywnych placówek i rozpocząć zwolnienia. Stopniowo Market Pozperito zaczął mieć również coraz większe problemy z regulowaniem płatności wobec dostawców.
Nie przyniosły powodzenia podejmowane od kilku miesięcy próby sanacji przedsiębiorstwa, m. in. propozycje zaspokojenie roszczeń wierzycieli przez objęcie przez nich nowej emisji akcji spółki.
Zdaniem prezesa Majchrzaka, wcześniej nie udało się też pozyskać inwestora. Zakupieniem walorów firmy było zainteresowanych podobno kilka funduszy inwestycyjnych, ale jak sądzi szef Market Pozperito, czekały one na efekty restrukturyzacji sklepów Sama.
— W przeciwieństwie do wielu potentatów nie mieliśmy za granicą firmy matki, która umożliwiłaby przetrwanie trudnego okresu. Nasze finansowanie opieraliśmy głównie na kredycie kupieckim — podkreśla Arkadiusz Majchrzak.