Sąd złagodził wyrok dla szefów WGI Consulting

opublikowano: 17-01-2016, 22:00

Jeden z wątków skandalu sprzed lat doczekał się prawomocnego rozstrzygnięcia.

O 50 tys. zł zostały złagodzone grzywny nałożone na Arkadiusza Rybaka i Macieja Soporka w procesie spółki WGI Consulting, będącej częścią Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej (WGI). Mają teraz zapłacić 125 i 150 tys. zł za to, że od grudnia 2005 r. do maja 2006 r. w księgach rachunkowych podawali nierzetelne dane, nie wykazując ponad 10 mln USD (32 mln zł) ujemnego salda na amerykańskim rachunku spółki oraz operacji związanych z zakupem zamiennych instrumentów dłużnych na kwotę ponad 10 mln USD.

— Wysokość tej kary będzie dostateczną dolegliwością dla oskarżonych w ich obecnej sytuacji życiowej. Jest dostosowana do stopnia szkodliwości społecznej i winy oskarżonych — uzasadniała sędzia Dagmara Pusz-Florkiewicz. Złagodzenie kary to konsekwencja uniewinnienia ich od zarzutu niezłożenia na czas wniosku o upadłość.

Z ustnego uzasadnienia wyroku wynika jednak, że jest to konsekwencja tego, że sąd pierwszej instancji uznał, że ich wina dotyczyła jednego konkretnego dnia — 9 lutego 2006 r., a prokuratura i oskarżyciele posiłkowi, choć domagali się w apelacjach wyższych kar, tego wątku nie podnosili. Zakwestionowała go natomiast obrona.

— Przy braku apelacji prokuratury i oskarżycieli posiłkowych sąd musiał przyjąć popełnienie tego przestępstwa tylko 9 lutego, a skoro przypisujemyoskarżonym popełnienie kilka miesięcy później czynów w sytuacji grożącej niewypłacalności, to powstaje logiczna sprzeczność. Nie można być w stanie niewypłacalności i w stanie grożącej niewypłacalności — mówiła sędzia Dagmara Pusz-Florkiewicz.

Podkreśliła ponadto, że wbrew temu, co uznał sąd rejonowy 9 lutego 2006 r., spółka WGI Consulting była wypłacalna. W tym samym procesie Maciej Soporek był jeszcze oskarżony wspólnie z Łukaszem Kaczorem o to, że w maju i czerwcu 2006 r., wobec grożącej spółce upadłości, poprzez przedterminowe umorzenie części obligacji uregulowali zobowiązania wobec 14 preferowanych wierzycieli na kwotę prawie 3 mln zł. Sąd okręgowy podtrzymał w tym wątku karę 14 miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata.

Z trójki oskarżonych na ogłoszeniu wyroku był tylko Maciej Soporek. Nie chciał jednak go komentować. Według różnych źródeł na inwestycjach z WGI 1,2-1,4 tys. osób straciło 250-300 mln zł. Firma działała od 1999 r., inwestując na rynku walutowym. Od 2005 r. miała licencję KPWiG (poprzedniczka KNF) na prowadzenie działalności maklerskiej, która została jej odebrana w 2006 r. w związku z zarzutem prowadzenia podwójnej księgowości.

W radzie nadzorczej WGI i spółek zależnych zasiadali m.in. Bohdan Wyżnikiewicz, Richard Mbewe, Witold Orłowski, Henryka Bochniarz i Dariusz Rosati. Postępowanie upadłościowe domu maklerskiego zostało umorzone z braku pieniędzy.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy