25-letni Saddam Hussein już ponad 40 razy otrzymał odmowę zatrudnienia.

- Ludzie boją się mnie zatrudnić – powiedział jednemu z indyjskich dzienników.
Pracodawcy nie zwracali uwagi, że władca Iraku nazywał się Hussain, a nazwisko aplikującego o pracę, to Hussein. Dwa lata po studiach inżynier poddał się i zdecydował o zmianie nazwiska na Sajid. Biurokracja w Indiach działa jednak w ten sposób, że sytuacja inżyniera pogorszyła się. Teraz walczy o wprowadzenie nowego nazwiska na dyplomie i innych dokumentach ze studiów, niezbędnych do zatrudnienia. 5 maja ma odbyć się rozprawa w tej sprawie.
