Saint-Gobain buduje w Ukrainie

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2023-07-18 20:00

Blisko naszej granicy powstaje fabryka wyrobów gipsowych. Francuski koncern, zarządzający biznesem ukraińskim poprzez spółkę w Polsce, chce być gotowy na powojenną odbudowę.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • co zadecydowało o inwestycji SaintGobain w fabrykę w Ukrainie
  • ile będzie kosztować i kiedy ruszy
  • jak takie inwestycje komentują eksperci z PAIH i PolskoUkraińskiej Izby Gospodarczej
  • jakie inwestycje SaintGobain prowadzi w Polsce
  • co, zdaniem wiceprezes grupy, powinno być priorytetem w procesie transformacji energetycznej
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Nieco ponad rok temu Benoit Bazin, prezes Saint-Gobain, zapowiadał na łamach PB, że mimo wojny grupa nie zarzuca planów inwestowania w Ukrainie. Działający w 75 krajach francuski dostawca produktów i rozwiązań dla budownictwa i przemysłu przed wojną miał zamiar zbudować tam fabrykę wyrobów gipsowych.

- Zrealizujemy inwestycję, kiedy tylko będziemy mogli – mówił szef Saint-Gobain w czerwcu 2022 r.

Czas nadszedł. Ostateczna decyzja w sprawie inwestycji w Ukrainie zapadła pod koniec zeszłego roku. Budowa trwa.

Ukraina pod polskimi skrzydłami

Wcześniej ukraiński biznes Saint-Gobain przeszedł pod korporacyjne skrzydła spółki w Polsce, która i tak od momentu rosyjskiej inwazji była silnie zaangażowana we wsparcie sąsiada.

- Byłam w Polsce krótko po ataku Rosji na Ukrainę. Widziałam wszystko, co ekipa Saint Gobain robiła dla uchodźców oraz rodzin naszych pracowników z Ukrainy – mówi w rozmowie z PB Claire Pedini, wiceprezes Saint-Gobain.

Inwestycje na lata:
Inwestycje na lata:
Saint-Gobain działa w Polsce od ponad 30 lat, zatrudnia 7 tys. pracowników, zainwestował ok. 10 mld zł, a w zeszłym roku osiągnął ok. 7 mld zł przychodów. Dlatego Claire Pedini, wiceprezes grupy, podkreśla, że interesuje ją długa perspektywa, w której inflacja i kryzys energetyczny nie mają tak dużego znaczenia. W długim terminie rynek wygląda wzrostowo, dlatego Saint-Gobain inwestuje.
Marek Wiśniewski

Część ukraińskiej załogi Saint-Gobain nadal pracuje z Polski, część w Ukrainie, część została zmobilizowana do wojska, a jeszcze inni zdecydowali się odejść z firmy, by dołączyć do rodziny w zupełnie innym kraju. Nie słabnie też eksport produktów Saint-Gobain do Ukrainy.

- Jesteśmy, wraz z rumuńską spółką, głównym dostawcą – mówi Joanna Czynsz-Piechowiak, prezes Saint-Gobain w Polsce i Ukrainie.

Podkreśla jednak, że dostawy służą jedynie zaspokojeniu pilnych potrzeb, ponieważ na tym etapie nie toczy się jeszcze kompleksowa odbudowa kraju. Wyzwaniem jest zaś m.in. logistyka, wiążąca się z wielogodzinnym czekaniem ciężarówek na granicy.

Widać liczne place budowy
Karol Kubica
kierownik biura Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH) w Kijowie

Kiedy jedzie się przez Ukrainę, przy granicy z Polską widać wiele placów budowy. W Kijowie widoczna jest aktywność deweloperów budujących mieszkania. Istnieje ogromne zapotrzebowanie na materiały budowlane, ale nie tylko, bo również np. na elementy dla sektora energetyki. Słyszeliśmy już m.in. o inwestycji Kronospanu [płyty wiórowe – red.], aktywne są też np. Cersanit i Barlinek.

Etap pierwszy i będą kolejne

Nowo budowana fabryka płyt gipsowych zlokalizowana jest w zachodniej części Ukrainy, blisko granicy z Polską.

- Powinna być gotowa w grudniu. Wartość inwestycji to 15 mln EUR, ale to tylko pierwszy etap. Zamierzamy dobudowywać kolejne linie produkcyjne. Wiemy, że kraj będzie potrzebował naszych wyrobów. Chcemy być gotowi, gdy ten moment nadejdzie. To ważne też dla pracowników, którzy widzą, że nie odpuszczamy – mówi Joanna Czynsz-Piechowiak, zaznaczając, że w miejscu, w którym stanie fabryka, nie toczą się działania wojenne.

Dobrze, że jest wsparcie dla eksportu
Jacek Piechota
prezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej

Międzynarodowe koncerny ogłaszają już inwestycje w Ukrainie. Głośno było m.in. o firmie Philip Morris [koncern tytoniowy inwestuje ponad 30 mln dolarów w fabrykę koło Lwowa – red.]. Na pewno globalne grupy mogą sobie pozwolić na podjęcie ryzyka, ale polskie firmy też są aktywne. Ważną decyzją było wprowadzenie ułatwień w obszarze ubezpieczania kredytów eksportowych dla firm działających lub współpracujących z Ukrainą, wspierane przez wiceminister Jadwigę Emilewicz.

Nowe linie również w Polsce

Saint-Gobain inwestuje też w Polsce, gdzie ma 25 zakładów przemysłowych. Trwa m.in. hybrydyzacja zakładu Isover, produkującego wełnę mineralną, co oznacza ograniczenie zużycia gazu i częściowe zastąpienie go energią elektryczną. Plan zakłada też zwiększenie mocy produkcyjnych, dzięki czemu zakład będzie mógł zaopatrywać również rynki ościenne.

- Ostatnio otworzyliśmy w Gliwicach nową linię produkcyjną sufitów akustycznych Ecophon, a w trakcie realizacji jest duża inwestycja automatyzująca produkcję dla rynku okiennego w zakładzie w Jaroszowcu – wylicza Joanna Czynsz-Piechowiak.

Claire Pedini szacuje, że w ciągu ostatnich 30 lat Saint-Gobain zainwestował w Polsce ok. 10 mld zł.

Rynek będzie długo rósł

Kryzys? Inflacja? Wysokie ceny energii? Francuska grupa to dostrzega, ale się nie przejmuje.

- Jesteśmy w Polsce od tak dawna i na tak długo, że nie przyjmujemy perspektywy kilkumiesięcznej. Uważamy, że w średnim i długim terminie rynek będzie rósł, wspierany przez strategię UE związaną z pakietem Fit for 55 i szerokim programem dekarbonizacji budownictwa – mówi Claire Pedini.

Przypomina, że sama renowacja, w tym termomodernizacja budynków prywatnych i publicznych, to ogromny rynek.

- Wystarczy zdać sobie sprawę, że 85 proc budynków, które będą istniały w 2050 r., stoi już dziś, a większość to konstrukcje nieefektywne energetycznie. Jeśli więc mamy być neutralni klimatycznie w 2050 r., to musimy się tymi budynkami pilnie zająć. Widzimy zresztą, że polski rząd to rozumie i ma plany wspierania dekarbonizacji budownictwa – podkreśla wiceprezes Saint-Gobain.

Modernizacja to niższe rachunki

Claire Pedini podkreśla też, że przy budowie nowego budynku sięgnięcie po wydajne i niskoemisyjne rozwiązania podwyższa koszt budowy tylko nieznacznie. Jeśli zaś chodzi o termomodernizację istniejących budynków, Saint-Gobain szacuje, że można dzięki niej ponadpięciokrotnie zmniejszyć rachunki za energię, a skalę emisji dwutlenku węgla dwunastokrotnie.

- Niemierzalną korzyścią jest komfort - termiczny, akustyczny lub związany z ogólnym samopoczuciem. Nie mierzy się zazwyczaj pełnego wzrostu produktywności wynikającego z przeprowadzonej modernizacji. Tymczasem my ją mierzyliśmy, np. w szkołach, w odniesieniu do naszych rozwiązań dla sufitów i paneli akustycznych. Jeśli sala w szkole ma dobrą akustykę, to nauczyciel nie musi krzyczeć, po 20 latach nie jest tak zmęczony, a dzieci w takiej klasie uważniej słuchają i mają lepsze wyniki w nauce. Efektywność procesu nauczania jest więc zdecydowanie wyższa. Podobnie jest ze szpitalami – ludzie dochodzący do zdrowia w pomieszczeniu z naturalnym światłem i dobrą izolacją akustyczną, wychodzą do domu średnio o jeden dzień szybciej – wylicza Claire Pedini.

Ciąć emisje, byle szybko

W skali globalnej Saint-Gobain zamierza osiągnąć neutralność klimatyczną w 2050 r. Zdaniem Claire Pedini, która zasiada m.in. w radzie nadzorczej francuskiego koncernu EDF, starającego się w Polsce o kontrakt na budowę elektrowni atomowych, zmiany klimatu to główny problem ludzkości.

- Osobiście uważam, że wszystko, co prowadzi do szybkiego zmniejszania emisji dwutlenku węgla, jest dobre. Nie mamy jednego magicznego rozwiązania, które to umożliwia. Tych rozwiązań jest wiele - wiatr, słońce, atom, biomasa. Nie odrzucajmy żadnej sensownej technologii. Problem jest na tyle poważny, że nie należy się ograniczać, trzeba działać szybko – uważa Claire Pedini.

Według niej, jednym ze scenariuszy dekarbonizacji jest elektryfikacja przemysłu, która wymaga budowy wielu elektrowni.

- Tutaj atom jest dobrym rozwiązaniem. Mały czy duży? Nie ma jednej odpowiedzi – mówi wiceprezes Saint-Gobain.

Zielone umowy na 40 proc. zużycia

- Neutralność klimatyczna to dla nas najważniejszy temat, ponieważ nasze zakłady w Polsce są bardzo zróżnicowane technologicznie. Inaczej produkuje się szkło budowlane, pakiety szybowe, płyty g-k, wełnę szklaną czy materiały ścierne. Nasze ścieżki dochodzenia do neutralności są więc zróżnicowane – zauważa Joanna Czynsz-Piechowiak.

Polska spółka Saint-Gobain podpisała już 15-letnią umowę PPA obejmującą zakup energii z wiatru, co zaspokoi ponad 40 proc. zapotrzebowania 25 zakładów Saint-Gobain w Polsce.