SAirGroup podsumował najgorszy rok w historii
Rok 2000 był najgorszy w całej 70-letniej historii SAirGroup, udziałowca LOT. Mario Corti, nowy prezes grupy, zapowiedział gruntowną restrukturyzację. Jednak wbrew pogłoskom, alians lotniczy Qualifier nie rozpadnie się.
Z całej grupy linii lotniczych stowarzyszonych w grupie SAir tylko LOT i południowoafrykańskie SAA przyniosły w 2000 roku zysk — odpowiednio 7 mln CHF (16,6 mln zł) i 16 mln CHF (37,9 mln zł). O ile jeszcze w 1999 roku SAir zarobił 273 mln CHF (647 mln zł), o tyle w ubiegłym roku jego strata netto sięgnęła prawie 2,9 mld CHF (6,87 mld zł).
— To najgorszy rok w całej 70-letniej historii Swissair (obecnie SAirGroup) — przyznaje Mario Corti, od 16 marca dyrektor zarządzający spółki, który przez 11 lat był szefem Nestle.
Fatalne wyniki tłumaczy on m.in. wzrostem cen paliwa (o 59,4 proc.), wysokości wynagrodzeń pracowników (o 25,6 proc.) i ich ubezpieczeń (o 58,6 proc.), a także stratami, które przyniosły stowarzyszone linie — w sumie 796 mln CHF (1,9 mld zł).
— Firma osiągnęła granice rozwoju i uszczupliła środki finansowe, głównie poprzez kupno udziałów w zagranicznych liniach, które miały kłopoty. W tym momencie spółka nie zarabia na siebie — przyznaje Mario Corti.
Spokojny los LOT
25 kwietnia na zebraniu akcjonariuszy nowy prezes przedstawi program naprawczy. SAirGroup chce zmniejszyć udziały w zagranicznych firmach.
Zmiany nie obejmą na razie LOT.
— Zanim podejmę jakąkolwiek decyzję, muszę zapoznać się z planami rozwoju polskiej spółki — zapowiedział Mario Corti.
Jego zdaniem, struktura SAirGroup jest zbyt skomplikowana, co utrudnia wewnętrzną komunikację i nabija koszty.
— Linie muszą zacząć zarabiać na siebie, a przynajmniej wyjść na zero — oświadczył wczoraj prezes Corti.
Subwencje po zmianach
Nowy prezes zapowiada, że subwencje będą przyznawane firmom członkowskim tylko na twardych warunkach i po przedstawieniu planu restrukturyzacji. Największe zmiany czekają francuskich przewoźników, na które SAirGroup wydaje miesięcznie 80 mln CHF (189,6 mln zł). Wczoraj wstrzymano subwencje dla Air Littoral. W ciągu dwóch miesięcy muszą one znaleźć nowych inwestorów. O losach Air Liberte-AOM akcjonariusze zdecydują 25 kwietnia. Dla włoskich Volare Group Szwajcarzy znaleźli już nowego inwestora. Zmiany nie ominą belgijskiej Sabeny, w której SAirGroup ma 49 proc.
— Ustaliliśmy z belgijskim ministrem transportu, że ostateczna decyzja o przyszłości Sabeny zapadnie latem — wyznał Mario Corti.
Czarterowe linie Balair też zostaną zrestrukturyzowane — krótkie loty mają być włączone do Crossair, a loty transatlantyckie — do Swissair.