Sam zdecydujesz kiedy przejść na emeryturę

DI, Gazeta Wyborcza
opublikowano: 2009-12-16 08:26

Ministerstwo Pracy szykuje rewolucję w systemie emerytalnym - donosi „Gazeta Wyborcza”. Na jej łamach minister Jolanta Fedak, zdradza, że istnieje możliwość rezygnacji z odgórnego określenia wieku emerytalnego. To oznaczałoby, że sami decydowalibyśmy kiedy chcemy przejść na emeryturę.

Dotychczas brane było pod uwagę kryterium wiekowe. W przypadku mężczyzn to 65 lat, zaś kobiet 60 lat. Jak pisze „Gazeta” nowy pomysł polegałby na tym, by rząd bądź parlament - nie wiadomo jeszcze kto - ustalałby, ile wynosi "minimalna godna emerytura".

- Osoba, która przekroczyłaby ten próg, mogłaby niezależnie od wieku odejść z pracy – zapowiada minister Fedak.

„Gazeta” pisze, że nie wiadomo, ile wyniosłoby to "minimalne godne świadczenie" Dziś emerytura nie może być niższa niż 675 zł brutto. Średnia emerytura według ZUS to 1,5 tys. zł brutto.

Podobny system stosowny jest w Szwecji, tyle, że jak podkreśla cytowany przez „Gazetę” Jeremi Mordasewicz, członek rady nadzorczej ZUS -  tam można wybierać, czy przejść na emeryturę, dopiero mając 61-65 lat.

Pomysł MPiPS zaskakuje biorąc pod uwagę, że wcześniej zarówno rząd planował, jak i większość europejskich krajów proponuje podwyższenie wieku emerytalnego.

O ciekawych miejscach na spędzenie "jesieni życia" PB pisał m.in. TUTAJ