Sami swoi na kolei

PAP
16-08-2012, 07:00

Kazimierz Frąk, prezes kolejowej spółki wygrywającej przetargi, zatrudniony jest w państwowej firmie, która te przetargi organizuje, twierdzi „Gazeta Polska Codziennie”.

Frąk przez wiele lat pracował w Polskich Kolejach Państwowych. Po podziale przedsiębiorstwa na wiele podmiotów trafił do PKP Polskie Linie Kolejowe. Pełnił tam funkcję dyrektora biura automatyki i telekomunikacji. Od niedawna jest prezesem prywatnej radomskiej spółki.

Spółka ta (jej nazwy "GPC" nie podaje na mocy wyroku sądu, choć oczywiście z treści artykułu łatwo się domyśleć o jaki podmiot chodzi), wygrała wiele przetargów na prace przy inwestycjach kolejowych w Polsce. Inwestycje te zamawia PLK, czyli wieloletni pracodawca Frąka.

Jak ustaliła „Codzienna”, prezes radomskiego potentata wciąż jest w państwowej spółce zatrudniony, choć przebywa na urlopie bezpłatnym. De facto oznacza to, że państwowa spółka zamawiająca przetargi oddelegowała swojego pracownika do firmy w przetargach tych uczestniczącej, konkluduje "GPC".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Sami swoi na kolei