Samolot solarny uziemiony do kwietnia

AD, AP
opublikowano: 15-07-2015, 13:20

Nieodwracalne uszkodzenie baterii samolotu solarnego Solar Impulse nakazuje natychmiast przerwać jego misję bicia rekordu w obleceniu kuli ziemskiej - poinformowała w środę ekipa obsługująca jego lot. Misję przerwano na Hawajach.

- Będziemy kontynuować próbę oblecenia całej kuli ziemskiej przez Solar Impulse, ale nieodwracalne szkody w baterii spowodowane jej przegrzaniem uziemiają lot przynajmniej do kwietnia - napisała ekipa w komunikacie prasowym.

Milko Vuille/Wikipedia CC BY-SA 4.0

Baterie na pokładzie Solar Impulse 2 uległy przegrzaniu już w pierwszym dniu podróży z Japonii na Hawaje i nie było sposobu, aby ochłodzić układ. - Nie ma słabości w technologii zasilającej samolot, ale nie przewidzieliśmy tak dużych wahań temperatury związanych z szybkimi zmianami wysokości w klimacie tropikalnym - napisano.

Wcześniej udało się jednak pobić rekord najdłuższego na świecie samodzielnego lotu tego typu statu powietrznego. Pilot Andre Borschberg wylądował na małym lotnisku w Kalaeloa niedaleko Honolulu 3 lipca po 118 nieprzerwanych godzinach lotu z Nagoi w Japonii.

Skrzydła samolotu Solar Impulse 2 są wyposażone w 17 tys. komórek baterii solarnych wraz z akumulatorami. Jego podróż rozpoczęła się w marcu w  Abu Dhabi i obejmowała jak dotąd przystanki w Omanie, Mjanmie, Chinach i Japonii. Solar Impulse leciał ze średnią prędkością 28 mph.

Do czasu naprawienia awarii Solar Impulse 2 będzie "garażowany" w hangarze lotniska Kalaeloa gdzie wylądował. Ekipa obsługująca lot zapewnia, że jednocześnie będzie pracować nad lepszymi metodami schładzania baterii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD, AP

Polecane