Samorząd scentralizuje obsługę finansów stolicy

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2003-02-07 00:00

Władze Warszawy zamierzają zmienić system zarządzania finansami miasta. W myśl tej koncepcji, jeden bank ma obsługiwać bieżące operacje stolicy. Usprawni to przepływ środków i obniży koszty.

Przedstawiciele Biura Zarządu Miasta (BZM) pracują nad zmianą systemu zarządzania stołecznymi finansami. Ich zdaniem, bieżącą obsługą operacji finansowych stolicy powinien zająć się jeden bank, a nie jak do tej pory — kilka. Oznacza to centralizację finansów stolicy, która, według BZM, jest konieczna dla jej prawidłowego funkcjonowania.

— Spójne zarządzanie finansami miasta pozwoli zaoszczędzić kilkanaście milionów złotych rocznie — twierdzi Sławomir Skrzypek, wiceprezydent stolicy.

Zdaniem Lecha Kaczyńskiego, prezydenta Warszawy, miasto musi mieć jedno konto w jednym banku. W ramach tego konta wszystkie dzielnice będą miały swoje subkonta, co ułatwi wewnętrzne przepływy pieniędzy.

— Do niedawna częste były sytuacje, kiedy miasto w pewnym momencie nie miało środków na pokrycie bieżących wydatków, a na kontach gmin leżały pieniądze, z których nikt nie korzystał — tłumaczy Lech Kaczyński.

Przeciwni reformie zarządzania finansami miasta są zwolennicy poprzedniego ustroju stolicy, którzy zaskarżyli do Trybunału Konstytucyjnego ustawę warszawską. Twierdzą oni, że centralizacja finansów utrudni funkcjonowanie dzielnic.

Na razie nie wiadomo, jak całą sprawę widzą bankowcy. Nieoficjalnie mówi się jednak, że o to zlecenie chce się ubiegać kilka banków.

— W sprawie obsługi finansowej miasta będzie ogłoszony przetarg. Chcielibyśmy rozpisać go w ciągu trzech miesięcy, możliwe jest jednak skrócenie tego terminu — ujawnia Sławomir Skrzypek.