Samorządowcy stracą 200 mln zł

AJ
opublikowano: 2011-03-07 00:00

Dotacje na komputery i internet, zamiast do najbiedniejszych mieszkańców, popłyną do administracji.

Dotacje na komputery i internet, zamiast do najbiedniejszych mieszkańców, popłyną do administracji.

Choć rozdzielanie unijnej kasy idzie Polsce coraz lepiej, mamy kilka pięt achillesowych. Należą do nich projekty internetowe, na które niedawno zwróciła uwagę Komisja Europejska. W gronie maruderów jest działanie 8.3, którego celem jest przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu. Dzięki niemu samorządowcy kupują dla najbiedniejszych mieszkańców, osób niepełnosprawnych, szkół, bibliotek i rodzinnych domów dziecka komputery oraz internet. Ponieważ zainteresowanie pieniędzmi było do tej pory małe (wartość 55 umów podpisanych z samorządowcami opiewa na 39,4 mln zł, czyli ledwie 5 proc. dostępnej kwoty), resort rozwoju zdecydował, że obetnie budżet działania o 200 mln zł. Pieniądze popłyną na dofinansowanie projektów związanych z e-administracją.

— Samorządy nie były zainteresowane tymi dotacjami, bo bały się, że nie będą w stanie zapewnić wymaganej pięcioletniej trwałości projektów. Tymczasem projektów z e-administracji jest bardzo dużo i nawet dodatkowe pieniądze nie zaspokoją potrzeb — wyjaśnia Iwona Wendel, wiceminister rozwoju regionalnego.