Samozatrudnieni bez ulgi dla klasy średniej

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2021-09-23 17:37

Posłowie koalicji rządzącej odrzucili poprawkę, której celem było umożliwienie liniowcom i samozatrudnionym skorzystanie z tzw. ulgi dla klasy średniej.

Dojdzie do dyskryminacji osób niebędących na umowach o pracę, np. samozatrudnionych — stwierdził Dariusz Rosati, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Taka była jego reakcja na odrzucenie w czwartek przez posłów sejmowej komisji finansów poprawki, która dołączała osoby prowadzące działalność gospodarczą do grona podatników uprawnionych do tzw. ulgi dla klasy średniej.

Na 35 głosujących posłów przeciwko było 21 posłów koalicji rządzącej. Za poprawką oddało głos 14 posłów opozycji.

Podatkowy projekt tzw. Polskiego Ładu, nad którym dziś obraduje sejmowa komisja finansów, wprowadza 4,9-procentową składkę zdrowotną (nie odliczaną od podatku), która ma objąć wszystkich podatników. Rząd chce ulżyć np. osobom zatrudnionym na umowach o pracę i proponuje dla nich tzw. ulgę dla klasy średniej, mającą rekompensować dodatkową składkę zdrowotną (liczoną od dochodu, bez górnego limitu).

Samozatrudnionym i wszystkim przedsiębiorcom rozliczającym się według 19-procentowego PIT rząd nie chce przyznać tej ulgi. Próbowali to zmienić posłowie opozycji. Sprzeciwił się Jan Sarnowski, wiceminister finansów. Posłowie koalicji rządzącej zagłosowali zgodnie z jego stanowiskiem.

Eksperci organizacji biznesowych alarmowali, że dojdzie do dyskryminacji setek tysięcy osób prowadzących działalność gospodarczą.