Sanitas nie poddaje się w walce o Jelfę. Możliwe, że zaoferuje taką samą cenę jak rywal — Enterprise Investors.
Litewski Sanitas intensywnie analizuje, jak zareagować na wezwanie na akcje Jelfy, czołowego krajowego producenta leków, ogłoszone przez fundusz Enterprise Investors.
— Decyzję ogłosimy w przyszłym tygodniu — zapowiada Saulius Jurgelenas, prezes Sanitasu.
Nie rezygnują
Sanitas od kilku miesięcy negocjuje odkupienie 47-procentowego pakietu akcji Jelfy od Agencji Rozwoju Przemysłu, skarbu państwa i grupy PZU.
— Umowa jest już praktycznie gotowa i czeka na podpisy — mówi Dariusz Budzeń, dyrektor Pekao Access, które doradza litewskiej spółce.
Ale wezwanie Enterprise Investors może jej pokrzyżować szyki. Sanitas chciał wcześniej płacić po 87,1 zł za akcję farmaceutycznej firmy, fundusz przebił jednak tę ofertę, proponując 90 zł. Teoretycznie Sanitas ma teraz dwa wyjścia: zrezygnować z transakcji albo zmodyfikować ofertę.
Saulius Jurgelenas zapewnia, że z przejęcia Jelfy nie rezygnuje. Rynek spekuluje, że Sanitas ogłosi wezwanie z lepszą ceną niż fundusz. Pewnie dlatego podczas wczorajszej sesji kurs Jelfy dość pewnie trzymał się poziomu 90 zł, momentami wyskakując wyżej. Gracze liczą więc na więcej.
— To są tylko spekulacje. Mamy kilka opcji do wyboru — komentuje prezes Sanitasu.
Sugeruje, że rozsądnym rozwiązaniem byłoby ogłoszenie wezwania z taką samą ceną, jaką zaoferował fundusz, czyli 90 zł.
— To na razie tylko jedna z możliwości — zaznacza Saulius Jurgelenas.
Pieniądze czekają
Zdaniem Sauliusa Jurgelenasa, powtórzenie ceny Enterprise Investors daje Sanitasowi przewagę. Po pierwsze, już wynegocjował umowę ze związkami zawodowymi, a fundusz dopiero zapowiada, że zaoferuje pracownikom nie gorsze warunki. Sanitas ma też praktycznie gotowe porozumienie z właścicielami blisko połowy kapitału Jelfy, a wezwanie Enterprise Investors dojdzie do skutku tylko wtedy, gdy do sprzedaży zgłoszony zostanie większościowy pakiet.
Sanitas chce kupić całą Jelfę. Jego prezes zapewnia, że ma już zagwarantowane pieniądze na sfinansowanie wartej około 600 mln zł transakcji.