Nowozelandzka firma Snolo Sleds skonstruowała sanki z włókna węglowego. Mogą rozpędzić się nawet do 70 km/h. Wymarzony prezent pod choinkę? Tak, ale za 10 tys. zł. Badania nad sankami Stealth-X, które można kupić przez internet, zajęły aż sześć lat.
Największą zagadką było odkrycie idealnego kształtu pojazdu, który pozwoli osiągnąć maksymalną prędkość zjazdową. Zobacz, jak jeżdżą te sanki, na pb.pl
